mainichii
Początkująca w BB
mainichii nasz też tak ulewa a to bo zgina brzuch, a to bo zjadł za dużo (a on to chudzinka taka że nie wiem) a to bo pcha palce do buzi. niby o wymiotach się mówi jak dziecko zwraca powyżej dwóch łyżek stołowych...nam też gp mówi że jak przybiera na wadze to jest ok. ale już sąsiadka, która ma córę w wieku naszego mówi, że jej małej zdiagnozowali refluks. biedactwo też tak zwraca, przełyk mówi prawie wypalony. dostała speckjalne mleko;/ co do ratowania ubranek to jedna z dziewczyn z forum dała mi radę aby mieć kilka kompletów takich do zniszczenia i zakładać na czas jedzenia. wiem, że to czasochłonne ale w taki sposób nie stracisz wszystkich ubraneku nas jest taki problem bo Mały się nie lubi przebierać;/ może i Ty się zdecydujesz na grilla;p
paluszki ma w buzi 24/7, a odglos mlaskania o 5 nad ranem to najbardziej irytujace dzwiek swiata haha :-)
a kiedy ten grill? bo od 4-8 lipca jestem w Danii
wstal po 30 min ale i tak caly czas lezal, teraz ide ich klasc spac bo caly dzien jesc nie chcieli a teraz buzie im sie nie zamykaja tacy glodni :-)
a w weekend 1sze zakupy
przeszliśmy już na krowie mleko i zwykłe płatki, nie kaszki dziecięce.. I oswajamy się z nocnikiem-tym bardziej cieszę się z tak ciepłej pogody ;-)
ale to byla dla mnie zazkoczenie jak wstalam rano, bylam pewna ze dzis tez poszalejemy na polu ale coz.. w zasadzie nie ma tego zlego bo w domu mam taki sajgon ze lepiej nie mowic
