No i ja sie wkoncu odzywam.......
Jakos w tym nowym roku mam malo czasu, poza tym Barnim zrobil sie nieco wrazliwszy n ahalasy i budzi sie jak sie jest na kompie.
Proces zasypiania sie wydluzyl bo on z radosci nawet zmeczony wstaje co chwilke jak sie go polozy. Zaczelam stosowac skrepowanie ha haha , daje kocyk pod materac tak ze sie nie uda mu wstac , wiec zasypia- straszna jestem

.
zQo - Rowniez i ja witam nowa strara mamusie w naszym gronie :-)
matka- gratuluje zareczyn.
isabel- tak jak ty mialas z tesciowo to ja tak mam z moja mama, zawsze ustalamy do do dnia grafiki gdzie jestesmy i na ile i zawsze jest troche i wecej u moich rodzicow (zeby nie bylo) , ale i tak jak jedziemy do tesciowej to ona ze czemu bo tu malo czasu spedzamy

, wiec zawsze nasz urlop wyglada tak ze co 2 dni lub co poltora dnia jezdzimy do naszych rodzin i spedzamy czas w samochodzie jezdzac z jednej miejscowosci do drugiej

. Ale to juz nie moja wina ze jak jestesmy u niej to ona woli siedziec w piwnicy na krzesle, popijac piwo i palic papierosa za papierosem:-(