reklama

Mamy ze Szkocji

Deveinred ja jus slyszalam ze pokarm tak latwo nie ginie,pamietam jak ja skonczylam karmic i po 3 dniach nie mialam juz pokarmu ale mi mowili ze i tak dlugo moze cos jeszcze zostac:tak:
 
reklama
gasiorek ale i tak dziwne!!??

brown kate - musisz wejsc na zynga games i tam bedzie farmville, albo daj cynka na twojego facebooka i juz Ci zaproszenie podeslemy. A milo ze do nas wrocilas:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Ja dzisiaj tylko tak z doskoku, podczytuje was i ciągle nie mam czasu żeby popisać, moje dziecie od 14 do teraz dawało popalić, ale już wykąpana i nakarmiona zasnęła, oby na dłużej niż 15 minut.
Kravat pamiętam sage, przeczytałam całą chyba 3 razy i przyznam że chętnie jeszcze raz bym do niej wróciła
Emilia co do gruszki to ja mam porównanie, przy Kubie miałam gruszkę i owszem sprawdzała się teraz mam coś ala frida, tylko kupiona w boots i jestem bardziej zadowolona. Może rzeczywiście jest tak jak gasiorek pisze że przeziębienie wtedy można szybciej od dzieciaczka załapać, nie wiem.
Gasiorek ja chetnie bym wpadła ale mam auto w naprawie więc jak można to spróbuję się wprosić na następną kawkę. Co do tych krzesełek to ja jednak zdecydowałam się na chicco tylko jeszcze przeglądam internet w poszukiwaniu używanego albo w miarę taniego.
Ewa chętnie przeczytam i może mi się spodoba, filmy mam i oglądałam wszystkie oprócz ostatniego, jakoś ciągle nie mam czasu żeby usiąść i obiejrzeć.
Brown.kate ja też nie cierpię zimy, ja jakoś nie umiem się zebrać za czytanie książek po angielsku, mój język chyba nie jest na tyle dobry i wolę posiedzieć z książką dla relaksu a nie męczyć się.
Almani daj znać jak Ci poszła rozmowa o pracę.
Dziewczyny jak uważacie co będzie lepsze żłobek czy child minder? Jak będę musiała wrócić do pracy to Maja będzie miała 10 mies, jak dobrze pójdzie to wrócę na nocki i wtedy bym potzrebowała na 2 dni a jak nie to na 3 dni.
Byłam dzisiaj u gp na sprawdzenie po cesarce i niby wszystko ok. ale też niczego innego się nie spodziewałam. Dała mi tabletki micronor, czy któraś z was coś na ich temat słyszała? Ja pierwszy raz spotkałam się z tą nazwą.
 
Witam:)
Pierwsza lekcja szkoly rodzenia zaliczona.Hmm niestety bez szalu.Ale damy im szanse:)
Bylam u poloznej.Znow sciagnela mi hektolitry krwi:( i dostalam zastrzyk (mam Rh-).W koncu zdecydowalismy sie nie deponowac krwi pepowinowej, ale chcielismy oddac ja do banku ogolnodostepnego i okazuje sie ze nie ma takiej opcji bo nie maja podpisanych kontraktow!!!A chcialyby czlowiek pomoc...
Co do ksiazek dla nas to ja narazie przerabiam po ang kryminaly( glownie Lee Child i Ian Rankin)-najlatwiej sie czyta.Niestety moja ulubiona fantastyka odpada-moj ang jest za slaby.
Ohh pamietam Sage o Ludziach Lodu,chetnie przeczytalabym jeszcze raz!!
Gasiorek bedziesz w srode na kawce?to podrzuce ci ksiazki-Perfumy i kod leonarda.
Ciekawe jak radzi sobie w Polsce Azorek?
 
Hej :-)
Rozmowa ok- jutro mam jeszcze jedną ( w innym miejscu) i zobaczymy co będzie. Szczerze liczę na to, że to jutrzejsze wypali ze względu na moje plany organizacyjne:
Jarek pracuje sobie w domu i dogląda Ali. Ale wołałabym przy nich być w razie czego - więc chce dostać pracę w piekarni : 4 noce w tygodniu po 12 godzin za bardzo fajną stawkę:tak:
Wiadomo, że wolałabym mieć fajniejszą pracę ( była robota w banku jako jakaś tam pomocnica - drukowanie, kserowanie, roznoszenie dokumentów, ewentualne szkolenia by piąć sie w tamtejszej hierarchii pracowniczej ) ale z kolei godziny, dojazd, czas tych szkoleń i tak dalej nie bardzo mi pasowały- będę musiała się z tym wstrzymać do czasu gdy Alunia pójdzie do przedszkola czy coś.

Co do Harrego Pottera- uwielbiałam go- przeczytałam wszystkie części po kilka razy- ale teraz jakoś wyrosłam i nie mogłabym znowu całej serii przeczytać. Aczkolwiek jak film sie nowy pojawia to obowiązkowo oglądam:tak:
 
Nie wiem czy polubisz, ja narazie wchlonelam w pare godzin i zamierzam sie do dalszych lektur Lucy Cavendish.
Samanthe mam zaliczona, teraz poloje na Invisible woman, opowiesci sa w formie pamietnikow, czyli wszystko w atmosferze ŁLiP latwej lekkiej i przyjemnej :-) czyli wtedy kiedy mamy deficyt czasu - idealna :) no cos a la Brigdet Jones, tyle ze fullem zyciowym :tak:
9780141027296H.jpg
 
Almani w takim razie trzymam kciuki. Ja obecnie poszukuję pracy dla męża bo on jakoś nie ma natchnienia na siedzenie na necie i przeglądanie ofert. Niby praca jest ale niestety on musi pracowac za wyzsza stawke zeby utrzymac rodzine i tak sama dla siebie tez przegladam. A właśnie czy orientujecie sie jak to jest. Niby w kontrakcie mam ze po macierzynskim musze wrocic do pracy na minimum 3 miesiace bo inaczej maga zarzadac zebym im oddala czesc kasy za macierzynski. Slyszalam ze to nieprawda i nie trzeba wracac ale czy wiecie jak to naprawde jest. Bo ja tak sie zastanawiam nad zmiana pracy i poszukaniem czegos blizej domu. Co prawda nie wiem czy udaloby mi sie znalezc cos za taka sama stawke bo mam tam wg mnie naprawde dobre pieniadze i jak do tej pory bardzo szli mi na reke ale jak by nie patrzec to w dwie strony robie ponad 30 mil
 
No w sumie mnie też bardzo ten temat interesuje czy ktoś wie czy po macierzyńskim musimy wrócić do tej samej pracy??

I mam jeszcze jedno pytanie czy któraś z Was bierze jakieś benefity na dom i opłacanie taxu bo mi się niby należy bo mało zarabiam ale nie wiem jak się za to zabrać:no:
 
reklama
Kawka ja proponuje u mnie ok 11 30 bo podjade jeszcze rano po papiery do job center a później jestem do Waszej dyspozycji no i musze czekać na tą paczkę bo nie chce później gdzieś za nią jeździć:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry