reklama

Mamy ze Szkocji

reklama
ja tez nie mam mojej wymarzonej pracy... w Polsce pracowalam aktywnie jako polonista i logopeda szkolny... a tu bleeeeeee w domu opieki, jako pomoc opiekuna.wymiotuje jak mam wrocic do tej pracy ,ale trzeba,kasa!!! jednak daje sobie w tej pracy czas do kwietnia.zacznie sie wiosna lepiej bedzie mozna znalezc lepsza prace,no a teraz zaczelam college i wierze,ze jak skoncze kurs to znajde ta lepsza prace ,do ktorej z usmiechem bede kazdego ranka wychodzic
 
moj maz pracowal do tej pory roznie,na 7 rano ,na 12 na 14 i na 17... ale teraz zostanie mu tylko na 17,a tej zmiany nie lubi... jednak wyjscia nie ma, nie bede pracowac na nianke...bo to mija sie z celem
 
kravat a nie myslalas o zakupie na raty, czesto sa bez oprocentowania.
Oj ja tez nie chce myslec o powrocie do pracy ale watpie ze finanse pozwola na to zebym siedziala w domu. Bede robic wszystko zeby pojsc na nocki, albo zmienie prace, to sie jeszcze okaze
 
dziewczyny to nieprawda ze bedziecie pracowac na nianke bo mozna dostac dofinansowanie. Moj Kuba chodzil do przedszkola na full time, przedszkole kosztowalo 650 na miesiac a mysmy placili 120, reszte mielismy dofinansowana a ja miesieczne nawet na poczatku przy najnizszej stawce i 20 godz zarabialam sporo wiecej.
 
No dziewczynki ja to dzisiaj pospałam dopiero wstałam :)
Zapisałam sie do lekarza na czwartek - dziękuję Emilcia za przypomnienie jak cos jeszcze będę miała zrobić to daj znać proszę:-) i dziękuję z góry
Idę powiesić pranie i zrobić sobie śniadanko -lunch bo o tej porze śniadanie???
 
reklama
wiemy wiemy o dofinansowaniu,jednak ja jestem przeciwna zostawianiu dziecka pod opieka obcej osoby... jak sie da to 3 roku bedziemy tak pracowac,by samodzielnie sie malym zajmowac,a potem do przedszkola bedzie musial isc choc na pare godzin,kontakt z innymi dziecmi jest bardzo wazny dla rozwoju malego szkraba
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry