A u mnie nic....
Nadal boli mnie krocze tzn kosci. Czasami mysle ze sie tam pcha jakos dziwnie. Juz niedlugo mi zostalo i jak bedzie cesarka to pewnie jakies juz tylko 2, 5 mies .
Przedwczoraj jakos zle poczulam, musialam sie polozyc na troche a potem oszlam spac.
Nie wiem co to bylo- przyszlo uczucie goraca, takie jak za chwile mialam zemdlec bylo mi niedobrze to znaczy bralo mi sie na mdlosci i wszystko wirowalo. Kulo mnie co jakis czas w lewym boku . Polezalam jakies 40 minut i troche przeszlo.
Teraz juz dobrze ala czasami nadal kluje- mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.
Mi pozostaly juz tylko 3 nocki i zaczynam macierzynski.
Do swiat nie jestem przygotowana. Produkty na bigos-ciasta itp sa jeszcze w sklepach

Choinka w szafie.
Barnim ma kaszel i bylismy u GP . Wizyte mialam w dzien jak odwolano autobusy a do taksuwek nie moglam sie polaczys. Kombinowalismy i udalo sie mojemu Grzesiowi prosic znajomego o pomoz z podwiezieniem. Barnim dostal antybiotyk, jeszcze kaszle czuc ze odkrztusza flegme. Kurcze w takich mometach chciala bym miec banki przy sobie i mu postawic. Pewnie by zeszla z pluc czy oskrzeli.
misialula- dzieki za oferte- ale mam pelno ciuchow po Barnimie caly wor, na maciezynskim go przebiore i oddan czesc do jakiegos charity bo polowy nie znosi. Wanienke mam kochana.
Jedyne czego nie mam to potrzebuje koleknego lozeczka ale to pewnie jeszcze uzywasz
isabell-no ja Barnimkowi dalam tylko swiecowe kretki choc czasami zwinie jakis dlugopis. Ide sobie po mieszkaniu a tu na scianie nowoczesne wzornictwo!!!



krzycze daje mu scierke i kaze zmywac

(dodam ze uwielbia jakkolwiek pomagac typu: zmiatac i scierac- by nie bylo ze jestem wyrodna) Oczywiscie zadobrze mu nie idzie bo potrzeba sily ale kuma o co chodzi. Dobre to ze swiecowe kretki szybko mozna zmyc z naszych scian.... gozej z dlugopisem ktorym pomalowal na deskach w podlodze


Mam naszieje ze minia malej ten okres buntu, pamietam ze tez nic nie moglam zrobic przez dlugi czas. Wiec emocje w ryzach i przelknij sline - bedzie lepiej

:-)
Ze zgrzytaniem to gdzies czytalam ze dzieci tak niekiedy robia jak zeby wychodza i jak to odkryja. Nowy dzwiek i cos co moga robic. potem mija. Nam minelo a tez to dlugo robil.
kasiarka- dzieki za przepis na sernik, wlasnie chce piec na swieta. moze go wyprubuje choc mam przepisy od mojej tesciowej a ona super piecze.
Emilia- dzielna mala. No to teraz mozna zaczynac uczyc sadzac czasami. Ale osobiscie nie kupowala bym takiego typu asda czy tesco. Sa tanie i spoko ale rama na ktorej siedzi dziecko jest za cienka i niewygodnie sie siedzi i uwiera pewnie w nogi czy dupke. Skup sie moze na zwyklym ale bardziej praktycznym typu moze ta zabka z argosu albo podobne z grupsza obrecza.