reklama

Mamy ze Szkocji

reklama
A ja dzisiaj miałam straszny dzień, moi dwaj aceci doprowadzali mnie do szłu, w końcu jeden dostał w dupe, drugo usłyszał kilka słów, wkurzył się i wyszedł z domu. Maja rano ok a popołudniu zaczęła cyrki odstawiać i tak to wygląda
 
Widzę, że tu już wszystkie Mamy się znają, nadrobić te 625 stron, to jakby dobrą książkę chcieć przeczytać :-D. Ale postaram się :tak:. Przyda się, bo tak jak mówiłam- nudy straszne, jak się tak siedzi całymi dniami w domu ;-)
Wybrałabym się na to spotkanie poniedziałkowe, ale prawdę powiedziawszy- nie mam bladej pojmy, gdzie jest Lidl na Leith Walk :-). Jakoś mi nigdy nie po drodze było w tamte strony :tak:. Poza tym, musiałabym zabrać swoją dziumdzię ze sobą...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry