agatko jak bedziesz miała chwilke to napisz cos wiecej......moze nie wyszło zle tylko nie dało sie przeprowadzic i dlatego......z moim pierwszym synkiem było tak ze wychodzac do domu w 7 dobie nie wyszło mu badanie na dwa uszka i kazali mi przyjechac za dwa i pół miesiaca.....po tym czasie podczas badania mały niby spał niby nie i dalej ni e wychodziło dawałam jesc i tez nic w koncu lekko kołysałam i dalej nic i tak z 15 razy az pani mowi znieruchomiec i po chwili zatrybiło.....kochana no mam nadzieje ze bedzie dobrze!
...dlatego kolejne badanie było w narkozie.