reklama

Marcelinka i Jaś

Agata, kochana, Ty nie miej żadnych wyrzutów sumienia.
Trudno zebyś teraz latała jeszcze po forum i czytała co u którego dziecka skoro masz taką sytuacje u siebie. Wszystkie doskonale to rozumiemy.
Kciuki za Jasia zacisnięte cały czas:)
 
reklama
Dziewczynki u Jasia lekka poprawa.Marcelinkę wczoraj przyjęli do szpitala,ma infekcję.Leżymy razem wszyscy na sali.Nie będę pewnie przez jakiś czas zaglądała.Trzymajcie kciuki.
 
reklama
Piszę na szybko.Wczoraj wypisali Jasia ze szpitala z kaszlem .O 4-tej w nocy pojechałam znów do szpitala,mały wymiotował i miał biegunkę.Postawiłam na nogi całą izbę przyjęć.Mały dostał nawodnienie,dołączyła się temperatura i zrobili badania.Mamy rota.Marcelinka też.Trzymajcie kochane ciocie kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry