U mnie z kondycją fatalnie. Długo w ciąży leżałam, raczej muszę się oszczędzać no i teraz okazuje się, że połażę sobie trochę po sklepie w tych wszystkich płaszczach i szalach i w kolejce ledwo już stoję a serce mi wali w gardle z prędkością światła.
Rzeczywiście bardzo dużo kosmetyków dla kobiet w ciąży ma zły skład. Tak samo, jak kosmetyki dla dzieci (i jedzenie dla dzieci!!!!). Takie czasy. A chciałoby się wierzyć, że jak dla kobiety w ciąży albo dla dziecka to będzie produkt pierwsza klasa. Ja w pierwszej ciąży używałam babydream. Skład ok. Rozstępów brak. W tej nie mogę znieść tego zapachu. Kupiłam sobie olejek ze słodkich migdałów. Zobaczymy, jaki będzie efekt. Ale wtedy smarowałam się dwa razy dziennie a teraz jak raz na 2 dni się posmaruję to jest nieźle. Zapominam.