Hej kobitki dawno nas nie było...
Troszkę poczytałam ale niewiele...
Moja daje popalić coś ostatnio wczoraj od 5 rano do 22 cyrk aż w końcu padlysmy dwie...
Poza tym troszkę mi się powaliło w życiu masakra jak myślisz ze wszystko jest takie wspaniałe a tu nagle grom z jasnego nieba ze to wszystko to było kłamstwo.
Co do kolek my mamy kropelki z miejscowej apteki i czasem daje jak juz płacz jest na potęgę i pomagają.
Ja zaczęłam mieszać swoją dietę by zobaczyć czy te bóle jej mają coś wspólnego z mlekiem krowim i powiem wam że chyba mało wiec nie odmawiam sobie juz wszystkiego chociaż i tak na jedzenie nie mam czasu [emoji14]
Moja czapek nie cierpi zupelnie inaczej niż moja starsza córa ona jak poczuła czapkę od razu zasypiala...
Kurcze w UK nie możesz znaleźć czapki wiązanej? Ja od bratowej dostałam tyle takich czapeczek ze szok...
Jeżeli chodzi o spacery my chodzimy codziennie bez względu co jest na dworze wiatr deszcz... Uważam że jak.juz dziecko wyszło to wychodzić powinno codziennie. Takie tam moje.
Co tu jeszcze???
Pokonaliśmy ciemieniuche i mamy nawrót bubu od wczoraj walczymy znowu oby włosy nam zostały [emoji14] bo zalola coraz większe.
Powiedzcie mi wasze tez tak się slinia? Moja strasznie aż jestem w szoku nie pamiętam takiej przypadłości ze starszymi.
Oczy mojej tez są takie dziwne jakieś paski kolorowe ma.na nich ;p czasem wygląda ze ma czysto niebieskie a czasem normalnie piwne czy zielone.
Moje od początku miały niebieskie nawet na zajęciach takie czyste błękity. Starszemu synowi jakoś się zmieniło na zielony taki ciemniejszy ale nie wiem kiedy na pewno po 3 roku życia...
Chyba na tyle..
Kilka zdjęć zaraz juz 7tyg diablicy
Napisane na D2303 w aplikacji
Forum BabyBoom