reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
Witam z rana.
Lilija super że wszystko wporządku. Nie mogę się doczekać swoich prenatalnych chociaż trochę się boję żeby czasem czegoś nie wypatrzyli....
Ja też mam wrażenie, że teraz trochę inaczej się czuję niż w pierwszej ciąży. Niby te samo osłabienie, mdłości ale doszly jeszcze większe bóle pleców i zawroty głowy. No i na samym początku sporo mnie bolał brzuch jak na okres - może przez tego krwiaka..?
 
Na szczęście jeszcze nie. Przez tego krwiaka i spore ryzyko poronienia nawet mi na początku skierowania nie dała na te podstawowe badania krwi. Więc dopiero teraz przed 29 tym będę robić cały ten pakiet "startowy". No i na prenatalnych lekarz od razu wszystkim też robi te dodatkowe badania prenatalne z krwi. Juz mnie lekarka uprzedzila zebym sie nie martwila jak mnie wysle na krew dodatkowo bo to nie bedzie oznaczac ze cos źle - tylko ze tak wszystkim robi..
 
Na szczęście jeszcze nie. Przez tego krwiaka i spore ryzyko poronienia nawet mi na początku skierowania nie dała na te podstawowe badania krwi. Więc dopiero teraz przed 29 tym będę robić cały ten pakiet "startowy". No i na prenatalnych lekarz od razu wszystkim też robi te dodatkowe badania prenatalne z krwi. Juz mnie lekarka uprzedzila zebym sie nie martwila jak mnie wysle na krew dodatkowo bo to nie bedzie oznaczac ze cos źle - tylko ze tak wszystkim robi..
Ja właśnie chciałam od razu sprawdzić jak z moją cukrzycą, bo szkodzi bardzo mnie i dziecku, jeśli jest nieleczona, więc nie rozumiem tego "na szczęście"... [emoji12]
Ja w pierwszej ciąży też miałam krwiaka. Brałam duphaston i odpoczywałam, ale niezależnie od tego robiłam wszystkie badania, które się robi w tym czasie.

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry