reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
mój mąż z Torunia i się mówi jo, ale jo mówi się też w Gdyni i nie tylko, także ja już dawno przywykłam :)
Mnie chyba nie irytują jakieś regionalne powiedzonka :) czasami mogę czegoś nie zrozumieć, a później już się człowiek przyzwyczaja. Raczej kaleczenie polszczyzny bardziej mnie boli :p "poszłem, wyłończyć-włończyć" i takie tam ;)

Pospałam trochę, lepiej mi, zjadłam zupkę burakową pyszna :D dzieciaków już nie ma ufff :p
a mnie wkurza słowo "kulać" - turlać jak dla mnie jest jedyną poprawną formą :p:p
 
Jegobaba też często słyszę te formę ale mówię turlac[emoji4]

Emilia my w łodzi nagminnie coś kupujemy w cukierniach a to dlatego bo tu są cukiernie ale robią takie typowo ang ciasta i ciasteczka a tych naszych pysznych nie ma[emoji4] i np pączków też nie robią tylko te okrągłe z dziurką i polewa. A ja uwielbiam te tradycyjne[emoji4] można w pl sklepie kupić ale wiadomo że to tak świeże nie będą[emoji6]
 
1477324799206.jpg

A tu moja pierwsza w życiu chaleczka[emoji3][emoji3] wygląda fajnie i w blaszce się jej ciasno zrobiło[emoji2] czekam aż przestygnie i będziemy degustowac
 

Załączniki

  • 1477324799206.jpg
    1477324799206.jpg
    75 KB · Wyświetleń: 362
Ja to tylko jak ogladam masterchefa teraz to smiac mi sie chce bo ze slaska jest chlopak i jak zacznie gadac po swojemu to nic nie rozumiem [emoji23]

wpisalam bajaderke w google i widze ciastka jakies i ziemniaczki

A ja slowa kulac nie slyszalam nawet

f2w3d5qpsucmpe5w.png
 
reklama
Mama NS ja pochodzę z Sącza, a teraz mieszkam na Lubelszczyźnie. Hehe no tak ja nadal wychodzę na pole, na Lubelszczyźnie wychodzi się na dwór i jakie jest czasem zdziwienie jak powiem że jak byłam na polu...:-D

Ha ha a ja tak czytałam jak któraś napisała ze musiała iść na pole . Myślałam ze jakaś rolniczka [emoji12][emoji12][emoji12][emoji23][emoji23] u nas ja wychodzę na dwór na spacer :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry