Hura, hura! Jesteśmy mistrzami świata!!! Ale fajny i zacięty mecz! Do tego miseczka ziemniaków z ogniska na przegryzkę:-)
Kordosia, fajnie, że jesteś. Słuchaj, po pierwsze wszystko jest dobrze, a po drugie podejście do pacjentki zależy od lekarza, niezależnie czy prywatnie chodzisz, czy nie. Ja poprzednie usg miałam na nfz i lekarka wszystko mi mówiła, co widzi, jakie są parametry, czy wszystko jest w normie itd.
A masz możliwość zmiany lekarza? Kurde, dla kobiety, szczególnie w pierszej ciąży każda informacja jest ważna i powinna być o wszystkim informowana. Kordosia, zmień lekarza, bo podejście tego, do którego chodzisz jest fatalne...