• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2015

KasikP nawet nie pytam,ale jest tak syte,że nie wiem kto to zje...bo my we trzech nie damy rady!!!!

ja mam nr stopy 40......a o rosnących stopach też słyszałam.....moja siora po ciążach ma nr większą stopę
 
reklama
kosci w stopach sie nieco rozchodza wiec moze troche wzrosnac i rozmiar i szerokosc stopy.

ja mam male stpy jak do wzrostu, bo 39 w porywach do 40. ale mam inny stopowy problem. bo mam stpe szeroka i wysoka w podbiciu wiec mimo w sumie normalnego rozmiaru wiele butow jest dla mnie nieodostepnych. a juz balerinki to koszmar. niedawno odkrylam jeden model butow idealnych dla mnie i teraz bede co jakis czas kupowac jedna pare. poki co mam czarne i czerwone ;). wszelakie inne odpadaly albo juz w sklepie albo teraz leza w domu i tyle.

moj M szykuje Filipa do snu i chyba zaraz potem wkoncu go zmolestuje, bo on biedny wyposzczony a mnie wkoncu naszla chec ;-)
 
Cały dzień mnie nie było, ale kupa roboty i załatwianie z tą szkołą... zaraz po powrocie były urodziny mojego Jurka, tort i wizyta mojej ulubionej knajpie z sushi :)
Zarunia
, daj parę cm ;) bo ja mam wzrostu tylko 164cm więc niska jestem... no i stopa 35-36 w zależności od butów (szpilki zwykle 35 i mam przez to problem z butami, większość fajnych modeli rozpoczyna się od rozmiaru 36)... co do biustu to mi urósł bardzo dużo, już od początku ciąży piersi nabrzmiały, wyszły niebieskie żyłki i swędziały troszkę. Z małej miseczki 'b' mam już dość pełne 'c'...

Widziałam temat karmienia piersią... ja nie oceniam innych, każda z nas musi sama zdecydować, czy chce karmić piersią czy nie, a i tak może być, że te co chcą nie będą miały pokarmu i tak będą musiały się na butlę przerzucić... Mi nie przeszkadzają mamy karmiące w miejscach publicznych bo to naturalna sprawa, nie mówię, żeby się rozbierać od pasa w górę i paradować z biustem, karmiąc niemowlę prawie nie widać piersi, można się pieluszką zakryć, nie krępuje mnie gdy widzę coś takiego na ulicy, choć nie wiem jak sama będę się z tym czuła. Jeśli będę mogła to chciałabym karmić piersią, po 1. mój pokarm jest zawsze gotowy i w odpowiedniej temperaturze, po 2. moja zbilansowana dieta sprawia, że daję dziecku wszystko czego potrzebuje, po 3. ja niestety traktuję mleko w proszku jak zupki w proszku... Już kilka afer było, że w mleku znalazły się jakieś toksyczne substancje, ja wiem co jem i wiem, co przez to może znaleźć się w moim pokarmie. Moja przyjaciółka 9 miesięcy karmiła i cały czas była na diecie bo mała miała alergię niemal na wszystko. Wyrzeczenia, wiem, ale schudła po porodzie bardzo szybko i leczyła swoim pokarmem alergię dziecka. Takie mam zdanie, ale szanuję Wasze zdanie i każda z nas ma prawo eksploatować swoje piersi tak, jak uważa :)
Ale urodziny miał ten mój ... dostał wymarzony prezent, poszliśmy na super sushi i był pyszny tort :) chyba 5000 kcal dzisiaj zjadłam :)
 
heven co produkujesz na obiadek?
Ja jutro zrobię jajko sadzone, ziemniaczki z koperkiem i mizerie :tak: Oczywiscie dla męża żółtko musi byc płynne a dla mnie jajko wysmażone z 2 stron, ze względu na moją toxo.
 
reklama
ana wpadniesz osobiście po te centymetry czy wysłać gołębiem?:-D
ze szkołą wszystko udało się załatwić??
Rany ale jestem podatna na Wasze smaki.....
Najpierw Iman z pomelo, potem Patrycja z jabłkami pieczonymi i teraz ana z tortem ...... :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry