• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2015

czesc, ja też nie śpię od 40min. noc kiepska, jak nie śnią mi się głupoty, to.. włączas sie alarm w telefonie męża, Tymek do nas przyszedł oczywiście kaszlący, więc konieczne podanie w nocy syropu - choróbsko się rozkręca :cool:

pisałyście o cytrusach..od kilku dni chodzą za mną pomarancze ale jeszcze nie jadła, za to pomelo to super pomysł!

a co do karmienia piersią, też miałam swoje przejścia.. chcialam karmić i karmiłam, ale jak przyszła położona po tygodniu na patronaż to wsiadła na nas, jacy my to źli rodzice, że dziecko mało przytyło, że powinniśmy karmić butelką itd, wysłała mojego męża po mleko! ile się napłakałam - szok, ale tego samego dnia przyjechała teściowa (jest pielęgniarką środowiskową) i potrzymała mnie na duchu, powiedziała, abym nie słuchała, żadnego mleka mm jeśli chcę karmić i okazało się, że mały zaczął pięknie jeść, po prostu wcześniej zamiast jeść, przysypiał, więc tylko ciumkał.. karmiłam go 20 m-cy, sam zrezygnował z piersi; gdy miał 14 m-cy wróciłam do pracy, więc pierś dostawał tylko na noc i rano przed wyjściem do pracy.
Mam nadzieję, że drugiego bąbelka też będę karmiła, to naprawdę wygodne, mleko zawsze podgrzane:-D nie trzeba się babrać z butelkami, choć nie powiem - jesteś uwiązana i % się nie napijesz, choć dla chcącego nic trudnego, ja musiałam mieć wyrywanego zęba, więc i prześwietlenie było konieczne, to ściągnęłam mleczko na 3 karmienia i mroziłam, więc był zapas :tak: można sobie poradzić.. no i powiem Wam, że do czasu karmienia synka dojrzewałam.. w ciaży mówiłam, że będę go karmiła do 6m-cy, później przesunęłam tą grananicę do roku - bo on taki malutki, a później już poszło dalej..


co do stóp,, to potwierdzam.. w I ciąży miałam rozmiar 38, po ciaży wróciłam do swojego 37:-p

kropelka - to tulę i ślę siłe na cały dzień..może uda Ci się zdrzemnąć w ciągu dnia:tak:
 
reklama
Dzień dobry :) a ja nie śpię od 4.. Zasypiam jak dziecko, a budzę się jak jest jeszcze ciemno. Zaraz jadę na krew i oddać mocz. Za tydzien wizyta.
Roni mnie strasznie denerwują te ogłoszenia, dlatego jestem zła, że nie zauważyłam. Pisalam indywidualnie i w regulaminie o zakazie. A ta jedna jest taka natarczywa i wypisuje mi bzdury w odpowiedzi. Zgłoszę ją.
 
Hej :)

Patrycja tez mnie to wkurza jak sie budze I jest ciemno...jeszcze z 3 tyg temu o 6 bylo jasno... dzis tez mialam ciezka noc. Malo ze nie moglam zasnac to jak usnelam to spalam pol snem bo dluszalam wszystko co sie dzieje dookola...
 
konwalianka przeslalas mi dobra moc. wlasnie dostalam sms od nauczycielki, ze jest chora i w tym tyg nie bedzie zajec. mamy pracowac nad materialem sami w domu. wiec nadzieje cos na siebie. odprowadze dziecie do szkoly (w 15 min bede gotowa) i wracam do lozka. wlacze na dobre spanie seriale na ktorych wcz odlecialam. i mam nadzieje, ze odespie. bo oczywiscie moj scenariusz sie sprawdzil... usnelam chwile przed budzikiem a teraz mnie leb boli...

za to moj kochany M wyszedl do pracy a po chwili wrocil ze swiezutkim pieczywem dla mnie :-) no i pognal do pracy. i jak tu go nie kochac?
 
Dzień dobry :tak:
My też wstałysmy dziś wcześnie bo po 7 a rzadko nam się to zdarza.
Zabieram się za jakieś śniadanko i mam dzisiaj mase roboty, rodzice pojechali na grzyby więc cały dom na mojej głowie plus piesek.
Mnie też denerwuja te ogłoszenia może usuniemy ten wątek hity i kity i założymy sobie na zamkniętym.
 
kropelka - to super! odpoczywaj!

a ja dom ogarnęłam, zupka się gotuje, mięsko na gulasz rozmraża, kompot ugotowany, teraz wstawić pralkę i wyprasować ta kupkę z 4 pralek, odkurzyć i będzie spokój.. udało mi się tez pobawić z Tymkiem w starego niedźwiedzia, który mocno śpi
smile.gif
oby dzisiejszy dzień był lepszy od wczorajszego..

a u Was też taki ziąb? słoneczko jest, ale na dworze jest 7 stopni - brrr, jesień pełną parą ;/
 
Witam się też. Już po śniadanku, czekamy na transport do przedszkola, a ja dalej sprzątać.
Powiem wam, że obolała jestem po tym wczorajszym szarżowaniu. No ale samo się nie zrobi.
Jutro pojadę oddać siuśki i wybrać kolor rolet ;-)

U nas o 7:30 było tylko 3 st :eek: Ciekawe czy mi dynie i pomidory nie zmarzły :shocked2:
 
reklama
Ija się witam. Dzisiaj z łóżeczka ciepłego. Jak urlop to urlop. M zawiózł syna do szkoły, więc w domu przyjemna cisza.

Dla zainteresowanych umieściłam przepis na kurczaka curry. Szybko, łatwo i pysznie:-)

Ja wylatuję dopiero w sobotę, więc będę siedzić wam na głowie przez kilka dni jeszcze. Tak łatwo się mnie nie pozbędziecie, ha, ha.

Idę zrobić sobie śniadanie do łóżka, a co.

Buziaki i miłego dzionka wam życzę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry