Dobry wieczór Brzuchatki
Kradz cieszę się że i u Ciebie wizyta udana i damulka grzeczna była ha ha.
Sealpup kazał w poniedziałek zadzwonić jeśli będę dalej tak się czuć i jak coś to może szybciej to zwolnienie.
Konwalianka trzymaj się i zdrówka dla Tymka. Jedzeniowo: Ja dzisiaj cały dzień prócz śniadania stołowałam się u teściów była moja ulubione cebulowa z boczkiem i pomidorami i majerankiem, były polędwiczki w sosie z suszonymi pomidorami, było jeszcze drugie mięsko na pewno wołowinka w brązowym sosie własnym, potem ciasto z aronią i wiśniami. Na kolację leczo, krokiety z grzybami, sałatka warzywna więc zapewne już mój -1kg wrócił He He.
Ja soczewek nie noszę próbowałam ale mam astygmatyzm i tak jak Ana różny na jednym i na drugim oku, więc musiałam na pół roku kupować kupiłam dwa razy ale po 2 h wyciągałam bo miałam tak jakby uczucie, że zaczynają mi czymś porastać mimo nawilżania. Ubieram jedynie na narty.
Dobranoc