Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Patrycja zainspirowałaś mnie tym sushi, zawsze można wybrać przecież opcje bez surowych ryb- chociaż co to za sushi:-(zanim zaszlam w ciążę często kupowałam sobie do pracy takie sushi gotowe pakowane w sklepie j wiecie na co się natknęłam:-)na tuńczyka z puszki:-)
Heven h nas też cudna pogoda ale mi równie cudnie słabo, kręci się w głowie, mdli:-(
My wczoraj mielismy uczte z sushi, maz robi mi z avokado, ogorkiem i smazonymi.krewetkami mniami tez sie najedlismy wczoraj moglabym jesc co tydzien sushi))
Heven, a czy każdego dnia musi się coś wydarzać? Raz lepiej, raz gorzej. Ja wczoraj dól, dziś spoko, a Tobie życzę jutro lepszego nastroju i no samopoczucia, bez żadnych kłuć:-)
Anula zmęczona jestem cały tydzień z dzieciorami...a co za tym idzie dołek,kiepski humor i kupa nerwów!!
a do wtorku kłębek nerwów...mam wizytę..tzn bardzo się cieszę,ale wiecie jak to jest przed wizytą...te ruchy,ból brzucha..eh!!!
właśnie przed chwilą wszedł mąż i się pyta a z kim tak drukujesz..a ja ,że z dziewczynami..a on to one jeszcze nie śpią????