Xenian, ja tak miałam z wagą w pierwszej ciąży. najpierw schudlam 6 kg, i od około połowy ciąży zaczełam przybierać. oficjalnie mówiłam, że przytyłam tyle, ile wychodziło z wagi z przed ciąży/początku ciąży (czyli ok 7 kg), ale gdzieś tam w środku myślałam, że jednak jak najpierw schudłam, a później nadrobiłam te straty, tzn, że przytyłam.... i tylko sobie wiedziałam, że przybrałam 13 kg...


)
. Teraz neistety nie chudłam. w sumie mam na plusie ok 10 kg

. aczkolwiek dziwne to jest, bo oprócz ważenia - mierze co jakiś czas obwody. i oprócz brzucha i piersi, to obwody się nie zmieniają(biodra, uda itd), wiec nie wiem gdzie te 10 kg poszło. mam nadzieje, że nie w dziecko wszytko

.
ja moją teściową widziałam miesiąc temu, nic nie skomentowała ;-). teraz zobacze dopiero w 2 połowie stycznie, kiedy to bede już duuża. ale pewnie tez nic nie powie. szybciej moja mama, ale ona robi to miło ;-)
Michałek kopie mnie głownie po prawej stronie. Sięga wątroby

. i często czuje taki mocny ucisk w dole brzucha, bez bólu, ale ciężko się wyprostować wtedy,