z@t
Zadomowiona(y)
- Dołączył(a)
- 10 Czerwiec 2014
- Postów
- 2 431
Sunajka ja się muszę przyznać do grzechów ciężkich,zdarza mi się wypić troszkę coli, niestety to silniejsze ode mnie, nigdy nie miałam takiej ochoty na colę jak w tej ciąży...chociaż znam jej skład i konsekwencje. Próbowałam z tym walczyć i kupiłam syrop o smaku coli do rozcienczania, na bazie karmelu i jakichś owoców, piję sobie z lodem i smakuje prawie jak cola.
Żgutek właśnie co u Ciebie? Dużo Was poznikalo:-( wpadajcie na odliczanie:-)
Żgutek właśnie co u Ciebie? Dużo Was poznikalo:-( wpadajcie na odliczanie:-)
ale mopa polecam:-)

. pogadalam od rana z moja mama 2h na skype. nie bylo jej w domu kolo 2 tyg jak nie dluzej i jakos nie bylo mozliwosci pogadac, wiec dzis nadrobilysmy. no i Filip musial o tym i owym z Babcia pogadac.