reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
No takiej to dobrze.. Trzymam kciuki..

A mi pstryka w brzuchu.. Jakby w kolanie strzelalo.. Glowa mnie napieprza mam mega frustracje.. Jeszcze ta rodzic nam tu zaczyna .. No sama zostane z tym robalem w brzuchu strzelającym zaraz.. Wrrtrrrr.. :p
 
Boże dziewczyny ale mam doła. Normalnie dół, dół i 10 metrów mułu :( wy sie tu rozpakowujcie, rodzicie piękne dzieciaczki a ja nic!!! Totalnie nic sie nie dzieje :( pije te głupia herbatkę z liści malin, biorę wiesiołek, sprzątam mieszkanie od góry do dołu, bzykam sie co wieczór ( to akurat jest ok :) ) i co z tego? Nic sie nie dzieje. Nie mogę spac. Biodra mnie tak bolą podczas snu ze jak chce sie przekręcić to aż M sie budzi bo tak siekam z bólu.
Mam juz dość tego ,,błogosławionego" stanu. A jak znam życie to jeszcze przenoszę :( uff to sie wyzalilam...
Trzymajcie sie!
 
Ohooo.. Widzę ze sezon na stękanie na dobre rozpoczęty :) ja dla poprawy humoru ugotowałam sobie pyszny obiad , który jak nigdy starczy na 3 dni, a teraz będę leżała aż urodzę.. :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry