Hej hej
Melduję że żyjemy...ale wy się tą wagą na usg sugerujecie...u mnie ani razu nie trafili bliżej niż błąd 300 gram. Teraz miałam rodzić 3300 a urodziłam 2900, a to prawie pół kilo różnicy.
Moje maleństwo wciąż przesypia większą część doby, chociaż wykanczaja mnie jej nocne czkawki...no nie wiem co źle robię podczas karmienia, ssie dobrze, dobrze łapie otoczke, nie mam napietych piersi, laktacja jest dokładnie dostosowana do popytu, więc mleko nie płynie za szybko i strumieniami...chyba się wybiorę do poradni laktacyjnej.