Dziewczyny.. My już. W domu.. Troche powalczylismy w nocy, ale pierwsza już za nami... ES. Mial juz dzis do pracy iść ale mnie tak ten szew boli ze nie poradzę sobie sama... Strasznie sie podlamuje tum bo boli niesamowicie nie mogę niunia wsiąść na ręce.. A jeszcze od przedwczorajszej nocy maly nie zrobil jeszcze kupki.. Tylko pruta ... Ulewa mu się wszystko to normalne ze tak dlugo nie ma kupy????