Serduszko, super, że już po wszystkim, ulga niesamowita
Dzasti powodzenia!!!
Maya no to dylemat pewnie mają bo niezbyt bezpiecznie, trzymamy kciuki&&&
I &&& za wizyty!!!
Kurczę, już bliżej niż dalej, ja gniję w łóżku bo coś mi słabo ;/
I trzymam do 8 marca

nie mogę rozczarować Tatusia ;P on się stara, remontuje, musimy go nagrodzić najlepszym prezentem na świecie urodzinowym
QUOTE="marcowa 07, post: 13751707, member: 160233"]Witam się po wizycie. GBS pobrany, oczywiście przyszło mi za wymaz zapłacić, bo "NFZ NFZ-etem, ale nikt nie zapłaci za Pani badanie"

(które jest de facto refundowane, wiem, bo dowiadywałam się.
No trudno, jutro wyniki. Pierwsze KTG w porządku, ponoć skurczy brak, ale co chwilkę musiałam wciskać przycisk, bo córcia się tak ruszała. Szyjka w porządku, nie skraca się i nie rozwiera, tylko ponoć miękka jest. Ogólnie zdawkowe odpowiedzi na moje pytania dostawałam.
Ogólnie załamana jestem bo dzwoniła mama, że mój dziadek w szpitalu i nie jest z nim dobrze

Chciałabym go odwiedzić, ale boje się[/QUOTE]
Marcowa, a w ogóle Cię tam wpuszcza do dziadka? Bo teraz wszędzie zakazy odwiedzin
