Smutno mi,że z powodu jednego dziecka w brzuchu zaniedbuje drugie.. on tego nie rozumiePolola u nas to samonie mam do niego sily I cierpliwosci przez co zrobil sie mega niegrzeczny... ale ja naprawde nie umiem
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Smutno mi,że z powodu jednego dziecka w brzuchu zaniedbuje drugie.. on tego nie rozumiePolola u nas to samonie mam do niego sily I cierpliwosci przez co zrobil sie mega niegrzeczny... ale ja naprawde nie umiem
![]()
Smutno mi,że z powodu jednego dziecka w brzuchu zaniedbuje drugie.. on tego nie rozumiemam nadzieję,że ten okropny okres szybko się skończy i za kilka dni pełna sił będę z nim latac na lody czy plac zabaw.. albo może już pójdę za zwolnienie dla świętego spokoju..
Pierwszy poród tez trauma . Wypychanie mojego gigancika. Długa rekonwalescencja .Oj no to mialaś cieżko. Moja przyjaciólka też miała cięzki pród i vaacum. I długo nie mogła sie zdecydowac na kolejne. I jak juz zaszla w ciaże to powiedziala, ze tylko cesarka. I tak miala wskazanie z cisnienia u była zadowolona z cesarki.
Ja mialam ciezki sn (ale urodziłam sama nikt mi nie wypychał dziecka, ani vaacum nie było, ale i tak byłam nieźle poharatana, lekarz sie pytał czy ja zrosty mialam, a nic mi otym nie wiadomo) i też długo dochodzilam do siebie. Drugi poród z 5 godz. partych a potem na stół i mi bylo cieżko po cesarce dojść do siebie, chociaz nie tragicznie.
A teraz nie wiem, ale chyba chcialabym sprobować sn, jesli nie bedzie przeciwskazań.
Tez zaczelam o tym myslec... nie chce zeby Czul sie zaniedbany. Bo jest moim calym swiatem
Mam nadzieję,że nasze hormony wyolbrzymiają ten problem. Za kilka dni/tygodni będziemy jak nowo narodzone i zrekompensuje ten ciążowy falstart [emoji14]Tez zaczelam o tym myslec... nie chce zeby Czul sie zaniedbany. Bo jest moim calym swiatem