Boże jak Ci dobrze, zazdroszczę, ja musze poczekać do czwartek 18.02do ginekolog mojej.
Pytałam męża, on jest też lekarzem i mówię, że pantoprazol z tej samej grupy leków, zapytać lepiej ginekologa a nie ortopede

Czytam że to na czczo więc dziś i tak mi nie pomoże, masakra wyżera mi przełyk. Może jak brzuch opadnie nie będzie tak to dziadostwo dokuczało.
Wezmę ten pantoprazol jutro rano na czczo bo idzie się wściec,maz mówi że mogę brać,ale jak się czyta ulotkę to nie jest to lek zbadany w ciąży.
Mnie doraźnie siemie lniane łagodzi ale ogólnie kicha mega, byle do 37tc i niech się dzieje poród bo nie mam już siły.