Hej dziewczyny, mam pytanie moze troche nie na temat ale już mam mega załamkę[emoji17] czy miała ktoras z Was podobnie jak ja. Cykle mam 30 dni. Owulka potwierdzona monitoringiem 16dc. 23 dc wieczorem kłucie w podbrzuszu. Następnego dnia wieczorem plamka krwi takiej jasnej i delikatne pobolewanie brzucha. 24 dc delilatne plamienie. 26 i 27 dc bez plamien ale dalej pobolewanie brzucha jak na @. W nocy z 27dc na 28 dc mocniejszy bol brzucha i plamienie rano po siusianiu. Test.... ujemny. A juz mialam nadzieje ze to byla implantacja. Czy ktoras miala podobie i okazalo sie ze cykl skonczyl sie pozytywnie?