ilmenau
Fanka BB :)
Haha ja też ani jednej![]()
Też dołączę do grupy - nie umiem zrobić nawet jednej pompki
My dzisiaj po chrzcinach, było fajnie, kameralnie - rodzice, rodzeństwo i chrzestni. I do tego cudna pogoda!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Haha ja też ani jednej![]()
A to ja soczewki uwielbiam, wygoda totalnaJa kiedyś też myslałam o soczewkach ale ostatecznie się nie zdecydowałam przez to zakładanie i dosyć drogo mi wychodziło , ja lubię nosić okulary zresztą robie to już 30 latale jak mam sama sobie wybrać to dramat w żadnych się sobie nie podobam ale mam taką panią optyk ktora dobrze mi doradza i to potem są moje ukochane okulary, które jak mam zmienić to znowu jestem chora
![]()
Ja też kocham rolkiKocham rolki
Mam tylko mały problem... Nie umiem hamować![]()
Ja mam od trzech lat, używam i jestem mega zadowolona. Jak narazie wszystko sprawneTeż posiadam od dwóch tygodni i na razie się testujemy co warto a czego nie warto robić![]()
Próbowałam soczewek i za każdym razem kończyło się to źle- suche oko, soczewka wypadała np po 7 godzinach. Okulistka sama stwierdziła że moje oczy nie nadają się do soczewek i jakbym chciała nosić to bym musiala ciągle je zakrapiać bo się mocno przesuszały. To taka robota mnie nie urządza, wolałam już zostać przy okularach, niż wyglądać jakbym się najarała trawy przez te oczyA to ja soczewki uwielbiam, wygoda totalnaTrzeba na początku tylko nauczyć się zakładania i ściągania, ale to kwestia czasu
Jak się ma soczewki to się wgl ich nie czuje, jakby się ich nie miało
Nie parują Ci w zimę tak jak okulary i wiele innych rzeczy. Ale są te minusy. Oko w soczewce nie pracuje, całą robotę robi soczewka, więc wtedy też powiększa się wada, a po drugie za długie noszenie, w sensie właśnie 16-17 godzin w ciągu dnia może doprowadzić do suchoty oka.
Ja też kocham rolkiJeżdżę od 4-5 roku życia i uczyłam się całkowicie sama i to najczęściej na drodze, która jest pod górkę. Nigdy nie umiałam używać hamulca, więc zjeżdżając z górki, żeby zahamować to robiłam taki szybki piruet jakby łyżwiarka
I do dzisiaj tak robię. Dzisiaj już umiem hamować hamulcem jadąc z górki, ale na prostej drodze wolę sobie robić takie obrót, bo lubię
ps. Jestem na prawdę dobra w jeździe na rolkach
![]()
O to Ty akrobatkaA to ja soczewki uwielbiam, wygoda totalnaTrzeba na początku tylko nauczyć się zakładania i ściągania, ale to kwestia czasu
Jak się ma soczewki to się wgl ich nie czuje, jakby się ich nie miało
Nie parują Ci w zimę tak jak okulary i wiele innych rzeczy. Ale są te minusy. Oko w soczewce nie pracuje, całą robotę robi soczewka, więc wtedy też powiększa się wada, a po drugie za długie noszenie, w sensie właśnie 16-17 godzin w ciągu dnia może doprowadzić do suchoty oka.
Ja też kocham rolkiJeżdżę od 4-5 roku życia i uczyłam się całkowicie sama i to najczęściej na drodze, która jest pod górkę. Nigdy nie umiałam używać hamulca, więc zjeżdżając z górki, żeby zahamować to robiłam taki szybki piruet jakby łyżwiarka
I do dzisiaj tak robię. Dzisiaj już umiem hamować hamulcem jadąc z górki, ale na prostej drodze wolę sobie robić takie obrót, bo lubię
ps. Jestem na prawdę dobra w jeździe na rolkach
![]()
My poszliśmy na rolki z wózkiem jak Melania miała ze 2 miesiące. Tak się polansować po celebryckuO to Ty akrobatkaJa kiedyś zabrałam rolki do Szklarskiej Poręby tam była specjalna ścieżka i właśnie co chwila górki
ja juz tam widziałam swoją śmierć
![]()
U nas to samo. Ja zdycham, a tu do 6 śmichy i chichy.Ale dziś tutaj spokój
Obecnie leżę i się modlę aby dziecko dało pospać bo 2 dzień z rzędu mieliśmy pobudkę o 4 i młoda pełna wigoru do zabawy..
Nas budzi o 4 gadaniem na cały regulator, i chce jej dać cyca to pociągnie chwile i dalej opowieści są dziwnej treści. I nie wiem czy to ma związek z raczkowaniem bo zdobywa jakieś umiejętności, bo u nas bujanie jest na 4 i już próbuje się jakoś przemieścić. W ciągu dnia ciężko też uśpić na drzemkęU nas to samo. Ja zdycham, a tu do 6 śmichy i chichy.
Moja od kilku dni odkryła, że turlanie się jest świetnym sposobem przemieszczania, nie ma opcji, żeby zostawić ją gdziekolwiek nawet na chwilę. Staje na czterech, tylko głową się podpiera, powoli zaczyna pełzać do tyłu, chociaż stopy namiętnie "spożywa" już od jakiegoś czasu, to dzisiaj jadła dwie na raz![]()