Super sesja17.09. pykło mojemu Tomkowi pół rokuI pokusiłam się na małą sesyjkę własnymi siłami
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Super sesja17.09. pykło mojemu Tomkowi pół rokuI pokusiłam się na małą sesyjkę własnymi siłami
![]()
dziękiCudownaChyba drobinka z niej również jak moja Iga?
![]()
![]()
![]()
Piękne te nasze dzieci wszystkie razem i każde z osobnai Dominika was wita
Zobacz załącznik 1318409
Jaka słodziutka malutka, jakie piękne pełne usta!Dziękuję za przyjęcie.
Postaram się w skrócie streścić te 9 miesięcy. Początek ciąży był stresujący, bo w 6t wylądowałam z silnym krwawieniem na ip
. Ówczesny ginekolog zasugerował, że to poronienie i żeby od razu jechać do szpitala.. Na szczęście jego diagnoza nie potwierdził się, a powód krwawienia nie został wyjaśniony. Po raz pierwszy właśnie w szpitalu zostało uwidocznione bicie ❤. Potem były mdłości i wymioty
, ale ciąża przebiegała dobrze
. Lili urodziła się malutka, bo miała 3190 i 54 cm. Natomiast przez pierwszy miesiąc przybrala prawie 2kg..
. Pediatra 3 razy dopytywała, czy aby kp
.
Karmilam piersią 4 msc, potem nastał kryzys. Mała za nic nie chciała piersi, próbowałam wszystkiego, poddałam sie i zaczęliśmy przygodę z mm. Aktualnie Lilka waży 8400 i ma 67cmza tydzień kończymy pół roku
![]()
Ja zamawiałam raz....szczerze nie czytałam żadnych opinii wcześniej i może dobrze bo pewnie bym myślała czy zamówićMatko dobrze ze ktos tu zamawiał z next! Jak z zamówieniami? Bo się różnych opinii naczytalam. Piękne mają body I kilka z UK mam. Kilka razy chciałam zamawiać ale te opinie..
Superrr......no to jak nic Iga musi się postaraćJa się muszę pochwalić bo pęknęTusia dziś sama usiadła od siebie
coś fantastycznego!
Tu mój mały, kochany urwisek Antoś![]()
17.09. pykło mojemu Tomkowi pół rokuI pokusiłam się na małą sesyjkę własnymi siłami
![]()
Witam Was wszystkie serdecznie.
Przyznam szczerze, że śledzę ten wątek już bardzo długi czas, jednakże nigdy nie miałam odwagi udzielić się publicznie. Myślę że czas to w końcu zmienić
. Mam nadzieję, że będę mogła dołączyć do tego zacnego grona
. Wasze historie, rady, cenne wskazówki nieraz pomogły mi w wychowaniu mojej latorośli. Miałam być kwietniową mamą
, los chciał inaczej i moja pierwsza córeczka pojawiła się na świecie 26.03 przez cc, nazywa się Lili
.
Słodka maleńka i jakie ma piękne usteczkaDziękuję za przyjęcie.
Postaram się w skrócie streścić te 9 miesięcy. Początek ciąży był stresujący, bo w 6t wylądowałam z silnym krwawieniem na ip
. Ówczesny ginekolog zasugerował, że to poronienie i żeby od razu jechać do szpitala.. Na szczęście jego diagnoza nie potwierdził się, a powód krwawienia nie został wyjaśniony. Po raz pierwszy właśnie w szpitalu zostało uwidocznione bicie ❤. Potem były mdłości i wymioty
, ale ciąża przebiegała dobrze
. Lili urodziła się malutka, bo miała 3190 i 54 cm. Natomiast przez pierwszy miesiąc przybrala prawie 2kg..
. Pediatra 3 razy dopytywała, czy aby kp
.
Karmilam piersią 4 msc, potem nastał kryzys. Mała za nic nie chciała piersi, próbowałam wszystkiego, poddałam sie i zaczęliśmy przygodę z mm. Aktualnie Lilka waży 8400 i ma 67cmza tydzień kończymy pół roku
![]()