reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Czy wasze maluchy zabierają wam łyżeczki podczas karmienia? Juz drugi dzień mała jest na etapie "ja siama" i nie możemy normalnie obiadu zjeść bo ona musi sama ta łyżeczką operować 😂 nie no jadę po produkty na zakupy bo widzę że raczej papeczki odejdą w zapomnienie
taaa 🙄 mój już cały czas butelkę sam trzyma a ja czuwam noo nie zawsze wczoraj się zamyśliłam więc po wypiciu poprostu ja wyrzucił dopiero jej łomot o podłogę mnie ocknął😂 najgorsze jest to że słyszałam jak wycedza resztki ale gapiłam się w okno no i masz matka!🤪
 
a na długo same zostajecie?
boże, jak sama zostawałam z dziećmi to zawsze coś się działo - a to choróbska i latanie po lekarzach, a to w mieszkaniu coś, a to z samochodem...grrrrrr na szczęście mąż teraz każdego dnia w domu jest, ale czasem jak wspominam jak go nie było to włos się na głowie jeży
No ja tym razem krócej bo "tylko" na miesiąc....a wcześniej nie było go od "maja" do sierpnia....:oops:
Mam nadzieję , że mnie oszczędzą "zdarzenia losowe":)
A tak bo Twoja nie przepada za mlekiem to też bym dawała , a mój żarłoczek wieczorem wypije mleko z 210 ml wody a i tak chce w nocy. Znaczy ja do picia nie ograniczam mu mleka ale o tej kaszce to tak pomyślałam bo ją na wodzie też można😉
Dokładnie tak jest.....dlatego ja na mleku będę....:)
A u Ciebie jak lubi mleczko to myślę , że kaszka na wodzie mu nie zaszkodzi:)


Moja jeszcze nie chce sama się brać za jedzenie...i dzięki B...bo z jej temperamentem malować by chyba trzeba było nawet piętro🤣
🤣
 
o matko, nie ma to jak rzygające dzieci:( dlatego najchętniej zostawiłabym Domi w domu do 5rż...jak sobie pomyślę o tych wszystkich chorobach żłobkowych i przedszkolnych to wolałabym tego uniknąć.
niech zdrowieją szybko 🤗
moja mama mówi jak nie w żłobku to przedszkolu jak nie w przedszkolu to szkole musi przejść nie ma innej drogi 😂 zobaczymy 🙄 też się tego boję bo mam wcześniaka a idzie do żłobka 🥶
 
moja mama mówi jak nie w żłobku to przedszkolu jak nie w przedszkolu to szkole musi przejść nie ma innej drogi 😂 zobaczymy 🙄 też się tego boję bo mam wcześniaka a idzie do żłobka 🥶
Spokojnie, to nie ma większego znaczenia, że wcześniak. Mojej koleżanki wcześniak jako jedne z garstki dzieci nigdy nie chorował ani w żłobku ani w przedszkolu. Generalnie większość dzieci niestety choruje i trzeba się nastawić 🥴 Ja mam tylko nadzieję, że jakoś to będzie i grubsze choróbska nas ominą 😆
 
reklama
o matko, nie ma to jak rzygające dzieci:( dlatego najchętniej zostawiłabym Domi w domu do 5rż...jak sobie pomyślę o tych wszystkich chorobach żłobkowych i przedszkolnych to wolałabym tego uniknąć.
niech zdrowieją szybko 🤗
Żeby było śmieszniej to nie z przedszkola, bo Dobrusia ostatni raz w przedszkolu była 7go września przez zapalenie oskrzeli i właśnie dzisiaj miała pójść po raz pierwszy od dawna. Już widzę jak to wróży świetnie na kolejny rok 🤬🤬🤬
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry