reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Dziękujemy 🤗



Bartuś budzi sie co godzine, czasem co półtorej. Moja starsza do prawie drugiego roku zycia budzila się co 30-40 min, w skrajnym momencie co 15-20 min. Wierz mi, ze przewertowalam caly internet i wynik jest jeden - czas rozwiąże te problemy. Tak jak jedne dzieci uczą sie chodzić w 9 miesiącu a inne w 17 miesiącu, tak jedne umieją zasypiać jak mają 6 miesięcy a inne jak mają 3 lata. Podobno cześć dzieci osiąga ten stan w wieku 7-8 lat, ale po co cię (i siebie) straszyć 😉 70% ma max jedną pobudkę w wieku ok 2 lat i to mnie trzyma 😂
To nie jestem sama z tymi nocnymi pobudkami.

Teraz zaczęło mnie to denerwować, bo po świętach będę musiała wstawać do pracy o 5.30. Już się widzę, zoombie jak nic 😔
 
U nas tez ostatnie noce sa straszne 😬 mozliwe ze przez chorobe sie rozwydrzył i chcialby spac z nami zamiast u siebie. Dzisiaj mąż gorączkował i się w pocił w naszym łóżku, a ja wędrowałam co 30 minut do Tomka bo sie budzil i ostatecznie kolo 4:00 zasnelam na dobre w jego 80 x 160 łożu 😂 przynajmniej nie zmokłam 🙈
 
No to ja tak właśnie nieświadomie dałam swojej obwarzanka z sezamem kawałeczek do zjedzenia...
Dużo już macie alergenów sprawdzonych...zazdroszczę:)
Moja od jakiegoś czasu należy do dzieci przesypiających noce...od ok 20:30 do 7:30 zazwyczaj:)Ale nie zapeszam bo ona wyjątkowo zmienna jest🤣


Ja tego słowa też nie znałam...jestem bogatsza o nową nazwę:)
U nas zasypianie teraz o 20.00 albo o 21.00 ale to jak tatuś wróci I zaczną swoje wariacje i też śpi albo do 7.30 albo 8.30. W dzień mamy jedna pobudka.

Ja już od stycznia nie daje jedzenia w nocy ale mój syn poprostu był na to gotowy nie było u nas żadnego oduczania . Śpi całą noc ale z nami w łóżku a jak odłożymy do łóżeczka to jestjedna pobudka około północy na przeniesienie do naszego łóżka, mówiąc szczerze mi już nie chce się odkładać się go do łóżeczka, w łóżku mamy dużo miejsca i lubimy jak jest z nami🤭. Dzisiaj spał jakos nie spokojnie bo się drapał a nad ranem miał nos zapchany i od rana katar🥴 więc pozdrawiamy wszystkie chore dzieciaczki😉
 
To nie jestem sama z tymi nocnymi pobudkami.

Teraz zaczęło mnie to denerwować, bo po świętach będę musiała wstawać do pracy o 5.30. Już się widzę, zoombie jak nic 😔
Wracasz do pracy już po świętach? Miejmy nadzieję ze Melania jednak będzie łaskawa, bo Anastazja jak widzi słoneczko to momentalnie się budzi, co mnie wkurza , a później się pokłada bo za szybko wstaje
 
U nas zasypianie teraz o 20.00 albo o 21.00 ale to jak tatuś wróci I zaczną swoje wariacje i też śpi albo do 7.30 albo 8.30. W dzień mamy jedna pobudka.

Ja już od stycznia nie daje jedzenia w nocy ale mój syn poprostu był na to gotowy nie było u nas żadnego oduczania . Śpi całą noc ale z nami w łóżku a jak odłożymy do łóżeczka to jestjedna pobudka około północy na przeniesienie do naszego łóżka, mówiąc szczerze mi już nie chce się odkładać się go do łóżeczka, w łóżku mamy dużo miejsca i lubimy jak jest z nami🤭. Dzisiaj spał jakos nie spokojnie bo się drapał a nad ranem miał nos zapchany i od rana katar🥴 więc pozdrawiamy wszystkie chore dzieciaczki😉

Anastazja od kilku dni bez kataru więc życzę sobie by tak zostało.
 
Dziewczyny, zróbcie kiedyś ciastka z batatów, wklejam przepis 😁
Ja dodałam symboliczną ilość cukru bardziej, żeby podkręcić słodycz batata, tak jak dodaje się szczyptę soli do niektórych ciast 😊 super wyszły i wyglądają jak na zdjęciu ze stronki, będą na podwieczorek w terenie, bo planuję jechać zaraz z małym na przejażdzke rowerową 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry