reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Mnie zawsze jego zachowanie denerwowało. Zawsze miał żonie za złe że nie wygląda jak inne dziewczyny a ona już po 40 to też wiadomo nie będzie wyglądać jak 18
Mamy takich znajomych. Dziewczyna była przy kości, założył się z nią o kasę ze schudnie! I schudła 10 kg. Ale zły jak pije np słodkie napoje, kupuje tylko colę light dla niej 😂 często jej przygadywal przy nas, przy innych ze jest gruba ale przegięciem było jak kiedyś była jakaś impreza i ona sobie nakładała sałatkę na talerz a ten z tekstem „Znowu zresz? To z majonezem. Popatrz na siebie”. Jak nam się głupio zrobiło. Myślałam, ze to żart ale nie, on mówił poważnie a sam brzuch ma konkretny. Oj gdyby mój wystrzelił z takim tekstem to już mu współczuje. 🙄 ja w pierwszej ciąży przytyłam bardzo dużo bo 29 kg. Tyłam tak sobie regularnie, nie raz w ciąży mu mówiłam ze już taka gruba jestem itp. A on „eeee no co Ty. To ciąża. Dobrze wyglądasz”. Syn miał roczek, doszłam już wtedy do swojej wagi i tak sobie oglądamy zdjęcia z czasów jak byłam w ciąży czy jak syn miał dwa trzy miesiące. Patrzy na zdjęcia, patrzy na mnie i mówi „jaka ty gruba byłaś jednak”. 😂😂😂😂
 
Mamy takich znajomych. Dziewczyna była przy kości, założył się z nią o kasę ze schudnie! I schudła 10 kg. Ale zły jak pije np słodkie napoje, kupuje tylko colę light dla niej 😂 często jej przygadywal przy nas, przy innych ze jest gruba ale przegięciem było jak kiedyś była jakaś impreza i ona sobie nakładała sałatkę na talerz a ten z tekstem „Znowu zresz? To z majonezem. Popatrz na siebie”. Jak nam się głupio zrobiło. Myślałam, ze to żart ale nie, on mówił poważnie a sam brzuch ma konkretny. Oj gdyby mój wystrzelił z takim tekstem to już mu współczuje. 🙄 ja w pierwszej ciąży przytyłam bardzo dużo bo 29 kg. Tyłam tak sobie regularnie, nie raz w ciąży mu mówiłam ze już taka gruba jestem itp. A on „eeee no co Ty. To ciąża. Dobrze wyglądasz”. Syn miał roczek, doszłam już wtedy do swojej wagi i tak sobie oglądamy zdjęcia z czasów jak byłam w ciąży czy jak syn miał dwa trzy miesiące. Patrzy na zdjęcia, patrzy na mnie i mówi „jaka ty gruba byłaś jednak”. 😂😂😂😂
Ja też bym.nie wytrzymała. Przecież za przeproszeniem wiedziały gały co brały a pretensje to może mieć do siebie.
 
U mnie tam gdzie się zapisałam to koszt 2 tys. Czeka się na wynik 10 dni roboczych. bo badanie jest podobno daleko wysyłane. Więc jak policzyłam to dwa tygodnie i będzie odpowiedź. Nie mam wysokiego ryzyka a pośrednie z prenatalnych. I to mi nie dawało spokoju.
No to zawsze 2 tys nie już 2,5 , ale mówię kasa w tym wypadku nie jest istotna. Ja też czekam i zrobię pewnie. Tak, generalnie wysyłają do Stanów, ale też czytałam że chyba i do Chin . To kiedy masz badanie ?
 
Oj tak mieszkanie osobno to taki luksus😁nikomu się nie musisz tłumaczyć że posprzątasz za chwilę itd😁 ja jak miałam 20 to poszliśmy z mężem na swoje i święty spokój. A mam koleżanki które dalej się gnieżdżą u rodziców i ja sobie tego nie wyobrażam. Inne pokolenie inne myślenie dla mnie nie do pogodzenia na dłuższą metę.
Zgadzam się. Ja przed ślubem i rok po ślubie mieszkałam z teściami i bratem męża no i jego narzeczona tez czesto byla tam. Tragedia nie raz tesciowa narzekała do męża ze nic nie robie i takie tam. To wkoncu namówiłam go kupiliśmy mieszkanie i to byl najlepszy wybór w moim życiu. Płaciliśmy kredyt ,ja bez pracy ,maz mało zarabiał. No klepaliśmy biede a i tak bym nie zamienila na mieszkanie z teściami. I nam się tak wszystko ułożyło ze po 8 latach kupiliśmy działkę i mamy już od dwóch lat swoj wymarzony dom. I teście zawsze byli przeciwko kredytom na szczęście postawiłam na swoje i jest git
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry