Cześć dziewczyny, został tu jeszcze ktoś w dwupaku?

czytałam przez parę dni kwietniówki, bo mój termin na jutro a nic się nie działo, ale dzisiaj rano miałam taki krwisty śluz i powoli zaczynam mieć skurcze. Zobaczymy jak się rozkręci akcja. Mąż się tylko z boku na bok przewrócił jak mu powiedziałam i dalej śpi

powiedzcie mi, czy jeśli nie chcę mieć lewatywy przed porodem to czy warto brać przez parę dni syrop z laktulozą, żeby ułatwić sobie wypróżnienie czy to raczej głupi pomysł? Brałam go wcześniej przy zaparciach.