reklama

Marcowe mamy 2021

Moja tak jak Twoja Nela....nie lubi żadnych takich specyfików i wypluwa większość i nigdy nie wiem ile podałam....dlatego ja jak tylko mam okazję bo np nie śpi to wtedy daję czopka...i u nas zmiana na nurofen nie wiele pomogła...też wypluwa...Mam nadzieję, że u Ciebie będzie lepiej:)

A że ja nie wpadłam na to aby na łyżeczce podać🤔Może by chętniej wypiła...w co wątpię ale następnym razem spróbuje:)Chociaż mam nadzieję , że w najbliższym czasie nie będzie takiej potrzeby:)
No u mnie Jasiek jak widzi już z daleka łyżeczkę to buzię otwiera 😆 a jego łakomstwo jest tak duże że odrazu połyka..nie zastanawia się co to i jak smakuje 😂
 
reklama
Hehe powiem Ci , że ja też sobie myślałam co tam u Natuli, Monini92 i Fabrycznej...jak przekręciłam to przepraszam ale na pewno byłam blisko z "ksywką"a jak kogoś pominęłam to też przepraszam:)
O matulu współczuję...ale mam nadzieję, że rady dziewczyn przyniosą oczekiwany rezultat...:)
Ja zawsze używam bepanthenu i jestem zadowolona ale u mnie zawsze tylko coś delikatnie czerwonego się pojawia i nie często.....
Dziewczyny piszą , że sudocrem to chemia ale czasami w takich sytuacjach jeśli miałoby pomóc to chyba też bym użyła....a wiem , że on też czyni cuda...od matek z długim stażem:)

Zdrówka dla Ciebie i małej...oby szybko przeszło...😘
Dziękujemy 🙂no u nas to na raz wszystko pupa, katar i żeby górne idą ehh zarwane nocki tylko w domu mamy. Oby szybko przeszło.
 
Fajnie ze piszesz a propo politycznych wpisów miałaś sporo racji jak każda z dziewczyn 😅😉
Ja też chora razem z małym , u nas pomogło wożenie synusia w spacerówce po domu bo zwariować szło 😅
U nas po lekach paskudna kupa i pupa czerwona jak nigdy pomaga bepanthen i czasem wietrzę.
Zdrówka życzę 🙂mnie tylko niepokoi że taką delikatną skórę ma że popękało jej. Na szczęście nie widać żeby jej przeszkadzało. Krwi też nie było nie wiadomo ile. Takie malutkie kropeczki. Bepanthen zaaplikowany 🙂
 
Też takie kropelki krwi mieliście? A ten nadmanganian potasu w aptece kupić? Jutro mam zamiar ją puścić w samych leginsach bez pieluchy
Tak, takie kropelki, i to się nie chciało goić za bardzo, ze dwa tygodnie jak nie lepiej było. Ale to noworodzio jeszcze był i skóra bardzo wrażliwa była. Teraz też bywa obszczypana ale nie aż tak.

@Patii26 Rozpuszczasz łyżeczkę sody w pół szklanki przegotowanej letniej wody. Nasączasz mocno gazik, przykładasz na 10-15 minut i tak ze dwa razy dziennie.
 
No u mnie Jasiek jak widzi już z daleka łyżeczkę to buzię otwiera 😆 a jego łakomstwo jest tak duże że odrazu połyka..nie zastanawia się co to i jak smakuje 😂
Zazdroszczę...:)
To mój jak nieraz ma plamy na całym ciele to by musiał w samym pamperssie być cały dzień bo byśmy się ciągle ubierali i rozbierali😅 z taką częstotliwością😉😉
O tym samym pomyślałam, że zanim bym ją ubrała to bym znowu musiała rozbierać...:)

Mój to też lekko i witamizożerca😉 wszystko zje z łyżeczki ale później muszę mu oddać łyżeczkę do szukania zębów😅, chociaż z jedzeniem to różnie bywa 😉
Moja do wit d3 i biogaia to chętnie otwiera dzioba....ale z wszystkimi innymi specyfikami aptecznymi trzeba się namęczyć niestety....ale już się przyzwyczaiłam , że z niej twarda sztuka🤣
 
Moja też fan słoiczków, choć ostatnio brokuł i kalafior na parze lekko podlane rosolkiem, bardzo smakowały 😅👌. Zrobiłam tak troszkę na próbę , danie się skończyło a ta jeszcze buzie otwierala 🙈😁.
Ja ugotowałam 2 tyg temu małej kalafior i ziemniaka, rozgniotlam widelcem to jadła 😁 Aaaa, no i w niedzielę robiłam rosół i jej podawałam z mojego talerza makaron nitki na łyżeczce i taaak jej smakowało 😍 Byłam w szoku, bo myślałam, że będzie wypluwala ten makaron a jej mega smakowało, takie jeszcze z rosołkiem 😁
Ostatnio też zauważyłam, że na słoiki Lila reaguje bardzo dobrze 👌 zero wysypki itd.. z kolei jak podaje np jabłko ze sklepu, marchewkę to od razu plamy.. znikają one po intensywnym nawilżaniu ciala czyt. 6x na dobę jak zalecila dermatolog w takich przypadkach. Twierdzi, że jeżeli właśnie pojawiają się jakieś zmiany to skórę należy jeszcze więcej razy nawilżac.
Nam też dermatolog mówiła, że jak są suche zmiany to nawilżać / przenawilzac ciało i smarować codziennie 3 razy minimum. Ja jak nie ma zmian to smaruje raz, czasem dwa dziennie, jak są zmiany to smaruje zawsze rano i wieczorem, w ciągu dnia nie mam na to za bardzo czasu. Ale my mamy AZS i u nas raz pojawiają się suche placki i Wysypka i potem jest okres remisji i schodzi. I tak w kółko niestety.
Tak, takie kropelki, i to się nie chciało goić za bardzo, ze dwa tygodnie jak nie lepiej było. Ale to noworodzio jeszcze był i skóra bardzo wrażliwa była. Teraz też bywa obszczypana ale nie aż tak.

@Patii26 Rozpuszczasz łyżeczkę sody w pół szklanki przegotowanej letniej wody. Nasączasz mocno gazik, przykładasz na 10-15 minut i tak ze dwa razy dziennie.
Super, ślicznie dziękuję 🤗
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry