Miałam dzisiaj to ktg, ogólnie nic się nie dzieje, 28 minut zapisu a ze 20 minut to było zapisu z utratą połączenia bo tak kopała czujki. A większość dziewczyn narzeka, że dzieci przesypiają ktg. Ale ogólnie słysząc, że szyjka uformowana itd do kości krzyżowej to nabrałam nowego powera, że przy dzisiejszym 37+6 pewnie jeszcze z 1.5 tygodnia pochodzę jak z pierwszą ciążą. Tydzień się jeszcze normalnie pozachowuje a potem to już trzeba się chyba codziennie ruszać ponad normę 