Kokosek86
Zaangażowana w BB
U mnie dzisiaj wybija 39 tygodni a miałam mega ciężką noc. Obudziłam się o 2, nie wiem czy coś mi się śniło czy co, nie wiedziałam co się dzieje, nagle mi się zrobiło słabo, zimno, zaczęłam cała drżeć. Posiedziałam, zjadłam kanapkę i jakoś przeszło ale nie wiem co to... jakiś spadek cukru czy jakieś kurcze ataki paniki przedporodowejmasakra, zasnęłam spowrotem dopiero po 5
Współczuję nocki
