reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny mam takie pytanie jaki macie sluz w 37 tygodniu? Tzn. Kolor i czy jest go więcej?
Z tym śluzem to myślę, że nie ma co się sugerować stanem jak jest u innych kobiet bo to już chyba indywidualne. Pewnie obawiasz się czy to nie jakieś odpływające wody płodowe. Ja ogólnie w tej ciąży mam suszę...ale gin jak badał szyjkę to cały czas mówił, że śluz prawidłowy itd. jestem w 40tc, zauważyłam tylko w 36 TC jeden wielki glutek co wg mnie mogło być czopem śluzowym ale innego śluzu nie zauważam. Teraz dopiero od dwóch dni zaczyna się pojawiać taki konsystencji sosu lekko białawy to już chyba taki porodowy.
 
Z tym śluzem to myślę, że nie ma co się sugerować stanem jak jest u innych kobiet bo to już chyba indywidualne. Pewnie obawiasz się czy to nie jakieś odpływające wody płodowe. Ja ogólnie w tej ciąży mam suszę...ale gin jak badał szyjkę to cały czas mówił, że śluz prawidłowy itd. jestem w 40tc, zauważyłam tylko w 36 TC jeden wielki glutek co wg mnie mogło być czopem śluzowym ale innego śluzu nie zauważam. Teraz dopiero od dwóch dni zaczyna się pojawiać taki konsystencji sosu lekko białawy to już chyba taki porodowy.
No dokładnie ja mam taki od 38 tygodnia białawy i mokro mam
 
Nie miałam doświadczenia z sączeniem się wód, mi odeszły tak konkretnie przed pierwszym porodem ze ciekło jakbym sikała ale nie dało się tego powstrzymać. A czop u mnie to przed pierwszym porodem to właśnie taki popularny wśród dzieci slime był :D taki gesty kawałek śluzu.
 
U mnie przy pierwszym porodzie wody się sączyły. Wiedziałam od razu że to są wody plodowe. Poszłam na kibelek bo myślałam że chlusnie dobrze ale tak się nie stało. Leciało co chwilę, podpaska poporodowa dała radę (kilka) 👍 Sączyły się przez kilka godzin albo i dłużej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry