reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Część, jestem podwójną aniołkową mamą (poronienie zatrzymane w maju 2020 - 11 tydzień i grudniu 2020- 9 tydzień) aktualnie w 4+6 tygodniu ciąży :) Dzisiaj potwierdzona u lekarza. Z uwagi na obciążenie i PAI 1 4G i MTHFR jestem aktualnie na Clexane 0.4. Termin 11.03.2022 <3 Nadrabiam wątkowe zaległości, ale jestem dopiero na 65 stronie :D Pozdrawiam i ściskam na przywitanie!
No to masz jeszcze trochę czytania ale szybko pójdzie bo mamy fajna załogę i super się to czyta 😀 gratuluje dwóch kreseczek 😀😀
 
Dziewczyny a jak wasze brzuszki?
U mnie dzisiaj 5+5, ale od weekendu mój brzuch przestał być płaski, przed ciąża miałam też widoczne mięśnie i te też zniknęły. Z tego co czytam w internecie to to bardzo wcześnie...🤷‍♀️
 
Dziewczyny czy któraś z was paliła? Ja nie moge się tego pozbyć z głowy …. Jak sobie radzicie ?
Oj Kochana wiem co czujesz .... paliłam jak dowiedziałam się o pierwszej ciąży i nie byłam.w stanie rzucić. Jak otrząsnęłam się po stracie to powiedziałam koniec kropka i rzuciłam żeby starać się o następne i tak już pół roku nie pale. Sama sobie dziękuję że zaczęłam rzucać wcześniej bo bez wspomagacza nie dałabym sobie rady
 
Byłam tydzień temu wlasnie w 5+3 i też był tylko maleńki pęcherzyk. ;) a masz jakies zdjęcie?
@Natasza27 @Cukierkowa20pare mam USG :) z opisu mam takie info:
Pojedynczy pęcherzyk ciążowy o GS - 12 mm YS 2,7 mm, nie uwidoczniono echa zarodka
A ta jasna kropka tam to ciałko żółte :)

Mam iść jeszcze na USG piersi do 20 tc i do stomatologa sprawdzić czy wszystko ok.
 

Załączniki

  • IMG_20210706_154336094~2.jpg
    IMG_20210706_154336094~2.jpg
    491,7 KB · Wyświetleń: 92
reklama
Oj Kochana wiem co czujesz .... paliłam jak dowiedziałam się o pierwszej ciąży i nie byłam.w stanie rzucić. Jak otrząsnęłam się po stracie to powiedziałam koniec kropka i rzuciłam żeby starać się o następne i tak już pół roku nie pale. Sama sobie dziękuję że zaczęłam rzucać wcześniej bo bez wspomagacza nie dałabym sobie rady
Wiadomo że palenie w ciąży jest niezdrowie ale ja nigdy w życiu nie zlinczuje osoby która sobie popala. Po pierwsze sam mi lekarz powiedział że lepiej palić po pół papierosa niz rzucić gwałtownie bo to może być jeszcze gorsze a po drugie osoba która nigdy nie paliła tego nie zrozumie. Nie da się rzucić palenia po parunastu latach bez żadnych konsekwencji. Nie popieram palenia w ciąży ale rozumiem takie osoby bo to naprawdę nie jest proste choćby nie wiem jak się chciało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry