Spokojnie, ciąża bliźniacza to nie pięcioraczki. Zazwyczaj ciążę się rozwiązuje około 37-38 tygodnia, czyli jak już jest donoszona. Nie nakręcaj się tak, widziałam mnóstwo zdrowych i tłuściutkich bliźniaków zaraz po porodzie, tym bardziej, że są dwujajowe. Ciąża i macierzyństwo rzadko kiedy pokrywają się z wyobrażeniamiDziewczyny ciąża blizniacza to ogromne ryzyko i dla mnie i dla dzieci. Od poczatku mam ciążę wysokiego ryzyka i nakaz oszczędzającego trybu życia. Jest większe ryzyko wad wrodzonych, dzieci zazwyczaj to wczesniaki, mogą się urodzić bardzo wcześnie jak jeszcze nie będą wykształcone do końca np płuca i spędzić długi czas w inkubatorze. A dla mnie to ogromny stres przez wszystkie miesiące ciąży. Ciągłe wizyty u gina, ciągle zwolnienie lekarskie. Nie tak to sobie wszystko wyobrażałam.
I tak miałam przypadek w rodzinie. Moja babcia miała siostrę bliźniaczkę. Urodziły się ważąc mniej niz 1 kg. W czasach wojny. Nie było inkubatorów to je grzali ciepłymi cegłówkami