Właśnie ona się zgodziła, nie widzi przeciwwskazań itd z tym, że dzwoniąc do punktu szczepień panie odbierające jak im mówię co i jak, czy potrzeba jakieś zaświadczenie to ona z góry "nie powinna się pani szczepić" "w pierwszym trymestrze nie wolno" "nikt pani nie zakwalifikuje do szczepienia". Ale sama się boję, bo wśród znajomych po pfizerze po drugiej dawce pojawia się gorączka i jak na razie anulowalam wizytę, zobaczę co powie ta gin w sierpniu.To już przynajmniej jesteś trochę spokojniejsza czekając do tego 5 sierpniai co powiedział o drugiej dawce szczepionki? Zgodził się? Ja właśnie z obawy, że druga dawka wypadnie mi w ciąży zdecydowałam się na jednodawkową przed
![]()