reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam 2 chlopakow i trzeciego też chce chlopaka. Mam już do nich instrukcję obsługi;)
Nigdy nie marzyłam o dziewczynce, jakoś tak nie przepadam za nimi.
Ufff, juz myslalam, ze tylko ja tak mam, bo wszystkie dziewczyny o dziewczynkach pisza. Ja mam 15 letniego syna i teraz tez marze o chlopaku. Nie wyobrazam sobie siebie jako matki dziewczynki. Sukieneczki, kokardeczki, laleczki, no kurcze nie moj klimat 😉 Jakos zawsze lepiej dogadywalam sie z plcia meska, baby mnie nudza na dluzsza mete 😂 I wydaje mi sie, ze chlopakom latwiej w zyciu.
Maz za to marzy o dziewczynce.
 
reklama
Gabriel :) W pierwszej ciąży wybraliśmy. A dla dziewczynki nie mamy jednego konkretnego, więc będzie kłótnia przez pół roku haha :D
Mam bratanka Gabrysia - to naprawdę super imię 😄 Zawsze mi się podobało a Gabryś to też bardzo fajny chłopiec.

Ja ogólnie uwielbiam polskie imiona. Mam już Krzysia a drugiego chciałabym mieć Jerzyka po moim ukochanym dziadku,który zmarł w grudniu. Mąż się raczej nie zgodzi więc jeśli nie to Mikołaj. Dziewczynki nie będzie w 90% więc nie szukam imion 😉
 
U mnie do sutkach uwidoczniły się już dość wyraźnie gruczoły montgomerego. Na początku się przestraszyłam co to jest 😂 wyglądało to jak wysyp pryszczow na brodawce, ale poczytałam o tym i się uspokoiłam, to gruczoły produkujące łój, mające działanie antybakteryjnie :)
O matko, ja nawet nie zwróciłam na to uwagi, dopiero jak napisałaś 🙈😅 też są i u mnie.
Mogłam nie zauważyć, ponieważ mam spora wadę wzroku i myję się bez soczewek 😂
 
Ufff, juz myslalam, ze tylko ja tak mam, bo wszystkie dziewczyny o dziewczynkach pisza. Ja mam 15 letniego syna i teraz tez marze o chlopaku. Nie wyobrazam sobie siebie jako matki dziewczynki. Sukieneczki, kokardeczki, laleczki, no kurcze nie moj klimat 😉 Jakos zawsze lepiej dogadywalam sie z plcia meska, baby mnie nudza na dluzsza mete 😂 I wydaje mi sie, ze chlopakom latwiej w zyciu.
Maz za to marzy o dziewczynce.
Witaj w grupie 💛 Ja też syn 11 lat i miałabym ogromny problem z kokardkami, zakupem zabawek dla dziewczynki i tymi zabawami w księżniczkę 😅 Też lepiej się dogaduje z mężczyznami 😉
 
Dziewczyny wiem że każda z nas marzy tylko o zdrowym dziecku a płeć jest nieważna. Ale czy po cichu marzycie o konkretnej płci? Ja mam już chłopca i marzę o dziewczynce. Śmieje się z mojego partnera bo jak mówi do brzuszka to tak się zwraca jak do dziewczynki ;D
Mam już dwóch synów więc gdzieś tam po cichu marzymy o córeczce. Z drugiej strony instrukcję obsługi chłopca już znam;) no i mam po chłopkakach całą masę ubranek i zabawek. Także niech tylko urodzi się zdrowe.
No bez sensu takie gadanie ze strony rodziny. A jak u Was w ogóle kontakty z rodziną po ogłoszeniu nowiny? U mnie wszyscy przyjęli to z wielką radością, ale zaczyna mnie przytlaczac ilość pytań o to jak się czuje codziennie, pytania o to co i ile jem, kiedy lekarz i badania itd. Wiem że to wszystko z dobrego serca, ale zaczyna mnie to przytłaczać. Też tak macie, czy robię się już marudna? 😂
U mnie nikt nie wie poza mężem. Wstrzymam się do końca pierwszego trymestru. Chcemy najpierw powiedzieć dzieciom a dopiero później najbliższej rodzinie i znajomym. Dalszym krewnym i znajomym powiem najpóźniej jak się da, najlepiej już po porodzie 😂
 
Ja sie w ogłaszanie ciązy nie będę bawić. Ale jak ktoś się spyta to szczerze odpowiem. Mam małą rodzinę, moje ciąże nie stanowią juz atrakcji, więc nie spinam się z niczym. Pracować pewnie i tak będę do końca, jeśli nie będzie przeciwwskazań. Lubie swoją pracę, komoletnie nie koliduje mi ani z dziećmi ani z ciążami.
 
Ufff, juz myslalam, ze tylko ja tak mam, bo wszystkie dziewczyny o dziewczynkach pisza. Ja mam 15 letniego syna i teraz tez marze o chlopaku. Nie wyobrazam sobie siebie jako matki dziewczynki. Sukieneczki, kokardeczki, laleczki, no kurcze nie moj klimat 😉 Jakos zawsze lepiej dogadywalam sie z plcia meska, baby mnie nudza na dluzsza mete 😂 I wydaje mi sie, ze chlopakom latwiej w zyciu.
Maz za to marzy o dziewczynce.
Ja mam identycznie 😂 moim marzeniem jest mieć synka a najlepiej w przyszłości dwóch albo trzech, sami faceci 😁
Zawsze byłam taką troszkę chłopczycą i wydaje mi się że lepiej się sprawdzę w roli matki chłopców. Jak tylko test wyszedł pozytywny powiedziałam do męża, że będzie chłopiec 😁 na razie podoba nam się imię Adam, zobaczymy czy z czasem nam się coś odmieni, a może jednak będziemy musieli szukać imienia dla dziewczynki 🤭
 
Dziewczyny wiem że każda z nas marzy tylko o zdrowym dziecku a płeć jest nieważna. Ale czy po cichu marzycie o konkretnej płci? Ja mam już chłopca i marzę o dziewczynce. Śmieje się z mojego partnera bo jak mówi do brzuszka to tak się zwraca jak do dziewczynki ;D

wiadomo, że priorytet dla każdej z nas zdrowe dzieciątko, ALE!
mam już syna i chciałabym drugiego :D wczoraj mimochodem do męża mówię, że zanim się obejrzymy, to się młody urodzi.
 
reklama
Mój partner kategorycznie chce drugą dziewczynkę ;) i nie bierze pod uwagę innej możliwości, mówi, że on robił dziewczynkę, haha :D Ja w pierwszej ciąży czułam od początku, że dziewczynka, a teraz na początku jakoś miałam przeczucie, że chłopak 🤔 Ale jest mi totalnie wszystko jedno :) Kocham dzieci, płeć mi nie robi żadnego znaczenia. :) Ale dla chłopaka mamy wybrane imię, a o dziewczynkę będą ostre kłótnie i tylko dlatego trochę wolałabym chłopca hahaha :D Ale dziewczynki mają takie śliczne sukienki, body i w ogóle... :D

Ja też nikomu nie mówię. Wie tylko narzeczony i przyjaciółka najbliższa. I to tyle. Najchętniej do porodu bym nic nie mówiła :D A przynajmniej do genetycznych albo połówkowych...

Współczuję. U nas było podobnie z teściem w pierwszej ciąży - ostro chciał wnuka, bo jego syn jako jedyny może nazwisko rodowe przekazać. Reszta rodziny już nie może, bo albo same kobiety, a mężczyzn z nazwiskiem brak lub już bardzo starsi i nie mieli dzieci lub mają córkę. Także on mega chciał wnuka, bo nazwisko itd itd... I był rozczarowany, chyba dalej jest. Ma już trzy wnuczki. ;) Teraz też na bank będzie tylko o wnuku marzył...

Aaaaa no to rozumiem :) Ale pamiętam, że pisałaś, że nie chcesz powtarzać, bo poprzednim razem ładnie przyrastała i nic to nie dało... W każdym razie trzymam kciuki!
Ja przyjaciółce chce powiedzieć dopiero po wizycie. Reszta pewnie dowie się jak już brzucha nie dam rady ukryć 😜
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry