Małasyrenka
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny
Umówiłam wizytę na 15 lipca, już się nie mogę doczekać
Wtedy będzie 6+5. Objawów nie mam nadal żadnych oprócz mega bolących i napompowanych piersi. A jak u Was z objawami?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
prywatnie. Choć myślę czy by na NFZ się nie zapisać to zawsze część badań będzie za darmo. W końcu człowiek po coś te składki płaciTrzymam kciuki zeby tak byłoDużo właśnie zależy od sprzętu ginekologa. Chodzisz prywatnie czy nfz?
![]()
Dziwne skurcze podbrzusza, ból piersi, częstsze korzystanie z toalety, senność i zmęczenie. Normalnie mogłabym zasnąć na stojącoCześć dziewczynyUmówiłam wizytę na 15 lipca, już się nie mogę doczekać
Wtedy będzie 6+5. Objawów nie mam nadal żadnych oprócz mega bolących i napompowanych piersi. A jak u Was z objawami?
Mam dokładnie to samo!Dziwne skurcze podbrzusza, ból piersi, częstsze korzystanie z toalety, senność i zmęczenie. Normalnie mogłabym zasnąć na stojąco![]()
Ja tak robię właśnie i polecamprywatnie. Choć myślę czy by na NFZ się nie zapisać to zawsze część badań będzie za darmo. W końcu człowiek po coś te składki płaci![]()
Domyślam się, że mało nie jest. Natomiast i tak głównym ginekologiem będzie prywatny. Ma dobry sprzęt i sporo specjalizacji poronionych więc na pewno będzie odpowiadał na wszystkie moje pytania. Pomógł mi przy torbieli na jajniku więc wolę zaufać jemu przy prowadzeniu ciąży. Na NFZ chce po prostu same skierowania - zwłaszcza, że u nas większość lekarzy w przychodni to kobiety, a ja jakoś do nich nie mam zaufania. Wolę facetówJa tak robię właśnie i polecam
Przy poprzedniej ciąży miałam tak, że prywatnie potwierdziłam ja w 6 tygodniu, był zarodek z serduszkiem i założyli mi kartę ciąży. Zapisalam się też wtedy na NFZ do gina, właśnie żeby mi skierowanie wystawil na badania, a to był już 7 tydzień + i on do mnie że "mamy tak słaby sprzęt, że raczej dziś nic jeszcze nie zobaczymy..." I nie zobaczyliśmyTo tak odnośnie ich sprzętu czasami
Ale badania warto brać z NFZ, bo strasznie dużo kasy idzie na prowadzenie ciąży.
najbardziej bolało mnie w dniu kiedy miałam dostać okres. Myślałam, że padnę i naprawdę przez chwilę chciałam żeby ten okres przyszedł. Ale po nocy przeszło. Teraz nieraz czuje takie śmieszne i dziwne ruchy w brzuchu.Mam dokładnie to samo!
Ciagle czuje podbrzusze takie ciągniecie i w pachwinach czasem lekkie.
U mnie to samo poza tym, że piersi jakoś szczególnie jeszcze nie bolą. I dalej mam brak apetytu. Jem ale jakoś specjalnie ochoty nie mam ... A zmęczenie??? sumie to pisząc teraz z Wami mogłabym sobie walnąć drzemkę tak w połowie wypowiedziDziwne skurcze podbrzusza, ból piersi, częstsze korzystanie z toalety, senność i zmęczenie. Normalnie mogłabym zasnąć na stojąco![]()
Ja tak robię właśnie i polecam
Przy poprzedniej ciąży miałam tak, że prywatnie potwierdziłam ja w 6 tygodniu, był zarodek z serduszkiem i założyli mi kartę ciąży. Zapisalam się też wtedy na NFZ do gina, właśnie żeby mi skierowanie wystawil na badania, a to był już 7 tydzień + i on do mnie że "mamy tak słaby sprzęt, że raczej dziś nic jeszcze nie zobaczymy..." I nie zobaczyliśmyTo tak odnośnie ich sprzętu czasami
Ale badania warto brać z NFZ, bo strasznie dużo kasy idzie na prowadzenie ciąży.
Nigdy nie byłam na NFZ u ginaDomyślam się, że mało nie jest. Natomiast i tak głównym ginekologiem będzie prywatny. Ma dobry sprzęt i sporo specjalizacji poronionych więc na pewno będzie odpowiadał na wszystkie moje pytania. Pomógł mi przy torbieli na jajniku więc wolę zaufać jemu przy prowadzeniu ciąży. Na NFZ chce po prostu same skierowania - zwłaszcza, że u nas większość lekarzy w przychodni to kobiety, a ja jakoś do nich nie mam zaufania. Wolę facetów![]()