reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Same chudziny tutaj! 😅 ja startuję z wagą 77 kg, mam nadzieję, że jeśli wszystko dobrze pójdzie to nie będę musiała się turlać na porodówkę 😂😂
Macie jakieś preferencje jedzeniowe już? Ja jestem największą na świecie fanką słodyczy, a teraz zauważyłam, że nie myślę w ogóle o słodkim, tylko ciągle mięcho mi w głowie, aż mi ślinka leci 🤤🤤
Ja dzisiaj miałam pierwszą zachciankę na śniadanie a mianowicie na płatki chocapic. W ogóle nie jem takich rzeczy od x lat i kojarza mi sie z dzieciństwem 😄😄 Od wczoraj też czuje pierwsze dolegliwości ciążowe. Zmęczenie jakieś ogólne mnie złapało i tylko bym spała. I dzisiaj chyba już czuje takie pierwsze bardzo delikatne nudnosci. 🤔
 
Rok temu miałam 2,6 a raz nawet 3,1. Biorę tą najmniejszą dawkę 25 i teraz mam 1,3 (wynik z piątku). No ale od jutra już dawka 50. Ty też bierzesz?
A uczucie wspaniałe 🥰 I pierwsze gratulacje usłyszałam 😁
Tak, też biorę. Tylko że ja zaczęłam dopiero teraz w marcu z TSH 3,7. Dostałam euthyrox 50, ale to okazało się za dużo, bo pod koniec kwietnia TSH spadło do 0,05 i bardzo źle się wtedy czułam. Od tamtego czasu biorę dawkę 25, ale wychodzi na to, że to wciąż za dużo, bo na początku czerwca TSH jeszcze spadło do 0,01, mimo że nie byłam wtedy jeszcze w ciąży i w sumie czułam się dobrze.
Wczoraj byłam u endo to przepisała mi połowę 25, a teraz przez 3 dni mam w ogóle nie brać. Zobaczymy, jak to będzie, bo znowu czuję się średnio (mam mocno przyspieszone bicie serca i taki wewnętrzny niepokój non stop, nie da się tego uspokoić).
 
Ja dzisiaj miałam pierwszą zachciankę na śniadanie a mianowicie na płatki chocapic. W ogóle nie jem takich rzeczy od x lat i kojarza mi sie z dzieciństwem 😄😄 Od wczoraj też czuje pierwsze dolegliwości ciążowe. Zmęczenie jakieś ogólne mnie złapało i tylko bym spała. I dzisiaj chyba już czuje takie pierwsze bardzo delikatne nudnosci. 🤔
Ooo, fajna zachcianka :D Mnie łapią różne smaki, ale to raczej nie są jeszcze takie typowe zachcianki. Za to w końcu zrozumiałam, o co chodzi z tym wyostrzonym smakiem i węchem. Wczoraj byliśmy u szwagra na urodzinach i tam parę osób otworzyło sobie piwka, a ja myślałam, że zwymiotuję. Wiecie o co chodzi, facet po kilku piwkach ma taki charakterystyczny zapach szczególnie jak jest ciepło. Tylko że oni dopiero zaczęli pić pierwsze, a ja już nie mogłam wytrzymać 😂 Dzisiaj w sypialni czułam też zapach świeczki (nieodpalonej), której normalnie nie czuję. A na przekąskę złapałam sobie taki jogurt pitny z pilosa, który jest bez dodatku cukru, same owoce. Zazwyczaj jest trochę cierpki, a dzisiaj był tak obrzydliwie słodki że aż nie mogłam uwierzyć, że tam na pewno nie ma dodatku cukru 😱

Zmęczona też jestem okrutnie, dzisiaj o 9 rano chciałam iść na drzemkę 😅
 
reklama
Tak, też biorę. Tylko że ja zaczęłam dopiero teraz w marcu z TSH 3,7. Dostałam euthyrox 50, ale to okazało się za dużo, bo pod koniec kwietnia TSH spadło do 0,05 i bardzo źle się wtedy czułam. Od tamtego czasu biorę dawkę 25, ale wychodzi na to, że to wciąż za dużo, bo na początku czerwca TSH jeszcze spadło do 0,01, mimo że nie byłam wtedy jeszcze w ciąży i w sumie czułam się dobrze.
Wczoraj byłam u endo to przepisała mi połowę 25, a teraz przez 3 dni mam w ogóle nie brać. Zobaczymy, jak to będzie, bo znowu czuję się średnio (mam mocno przyspieszone bicie serca i taki wewnętrzny niepokój non stop, nie da się tego uspokoić).
To faktycznie coś źle dobrane jest. A czekasz pół godziny od tabletki do śniadania?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry