Ogólnie jak ze wszystkim, ja np. nie myślałam, że niby majonezu się nie powinno jeść. Nawet bym na to nie wpadła a niektórzy argumentują to, że w składzie są surowe jajka i można salmonelli się nabawić.Ja rozmawiałam z lekarzem wczoraj, powiedział, ze gdybym jadła w ilości masowej w pierwszym trymestrze to było by to spore ryzyko(choć zawsze istnieje)
Jednak makrela ma dużo białka, raz na jakiś czas można sobie pozwolic