reklama

Marcowe mamy 2026

reklama
Hej ja również po pierwszej wizycie, która była wczoraj. Według USG równe 5+0 , bo u mnie brak terminu OM, pęcherzyk prawidłowy i ulokowany w macicy. Następną wizytę mam 30 lipca jeśli będzie wszystko dobrze do tego czasu to będzie 7+2.
Mało się odzywam, bo pracuje w 4 brygadówce w dodatku zmieniamy się z mężem (zmiana po zmianie) i najzwyczajniej brak mi czasu bądź energii a na stanie córka 5l i syn 12l także jest do robić :D
Objawów ciążowych jakichkolwiek brak, może trochę większa senność w ciągu dnia tak to czuję się normalnie.
Podczytuje Was w każdej wolnej chwili i trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny!
 
To tak jak u mnie w poprzedniej ciąży. Ja idę jutro na USG.
Ale u Ciebie skończyło się dobrze? Pocieszam się ze lekarz powiedział ze wygląda naprawdę obiecująco

Tak miał być pytajnik.... na USG wyszło ze pecherzyk żółtkowy ma 2,5 mm wiec tak naprawdę tyle co się wytworzył więc z tego co czytam około 2dni później pojawia sie zarodek. Już sobie sama tlumacze jak moge, ale tak sie zestresowałam tą wizytą...
 
Ostatnia edycja:
Melduję sie z wizyty 6+2. Mamy juz ❤️ no i założona karta ciąży.
Podpowiedzcie mi dziewczyny czy chodząc prywatnie chodzicie tez na nfz ? Czy wtedy ten lekarz na nfz tez zakłada kartę ciąży? Nie ukrywam ze koszty badań + wizyty powalają dlatego fajnie by było, móc choć część wykonać na nfz. Jak to u Was bylo, będzie, jest???
Super wieści! Ja będę prowadziła ciążę prywatnie u mojego ginekologa i zastanawiam się czy nie prowadzić rownolegle też w medicoverze ze względu na skierowania i możliwość wykonywania badań jak i tak mam pakiet 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry