• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2026

Nie robiłam bety bo nie chcialam się narazie nakręcać. Będzie co ma być ale jutro weekend więc jak nie wytrzymam to pójdę. W sumie któraś dziewczyna wyżej chyba pisała że nawet pojedyncza beta da informacje czego można się spodziewać na USG.
Tylko w becie istotny jest przyrost, dzięki niemu wiesz czy ciąża rozwija się prawidłowo czy może coś jest nie tak więc warto zrobić w odstępie 48 lub 72 godzin :)
 
reklama
Ja dziś miałam wizytę i jest zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
Niestety tuż obok jest krwiak i muszę być ostrożna, nie nosić itd.
Najgorzej, że sie dowiedziałam, ze jak karmie piersią to nie mogę przyjmować progesteron a ja pomad tydzień juz biorę 3xdzienie bo tamten lekarz mi kazał 😵 mam nadzieję, że nie zaszkodziłam córeczce przez to
 
1cm człowiek 🥰
 

Załączniki

  • 20250718_193339(1).jpg
    20250718_193339(1).jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 77
Tylko w becie istotny jest przyrost, dzięki niemu wiesz czy ciąża rozwija się prawidłowo czy może coś jest nie tak więc warto zrobić w odstępie 48 lub 72 godzin :)
Wiem wiem, ja właśnie nie chciałam się na to bieganie na betę zafiksowac ale znając siebie i tak pewnie pójdę. Narazie rozkminiam czy prywatna wizyta wtorkowa ma sens czy przesunąć. A już jedna beta mi powie czy coś powinno być widać (internet mówi że już przy 1500 dobre USG pokaże). Na kolejny wtorek mam wizytę u dobrej lekarki w luxmedzie na pakiet.
 
Nie robiłam bety bo nie chcialam się narazie nakręcać. Będzie co ma być ale jutro weekend więc jak nie wytrzymam to pójdę. W sumie któraś dziewczyna wyżej chyba pisała że nawet pojedyncza beta da informacje czego można się spodziewać na USG.
To ja pisałam. To są po prostu moje doświadczenia z poprzedniej ciąży, gdzie beta rosła prawidłowo, a ciąża i tak się zatrzymała. Dlatego teraz zrobiłam tylko jedną betę i więcej mi lekarz nie kazał. Bo nawet jeśli rosłaby źle, to bez obrazu z USG i tak nie można stwierdzić, że ciąża rozwija się nieprawidłowo.

Cieszę się z wszystkich dzisiejszych pozytywnych wiadomości ❤️
 
Cześć Wam :) Pokrótce o mnie. 14.07 pozytywne testy, 15.07 beta 457. 17.07 wizyta u ginekologa - jest pęcherzyk. Następna wizyta 7.08 bo za 2 tyg będę na urlopie. Zlecona ponowna beta i progesteron. Dziś rano - prog 13,6 beta 1930. Czy mi się wydaje czy jakoś bardzo szybko urosła? 🙈
 
Cześć Wam :) Pokrótce o mnie. 14.07 pozytywne testy, 15.07 beta 457. 17.07 wizyta u ginekologa - jest pęcherzyk. Następna wizyta 7.08 bo za 2 tyg będę na urlopie. Zlecona ponowna beta i progesteron. Dziś rano - prog 13,6 beta 1930. Czy mi się wydaje czy jakoś bardzo szybko urosła? 🙈
Gratulacje, bardzo ładny przyrost. Czekamy na wiadomości po wizycie. Jak się czujesz? 😊
 
Ja dziś miałam wizytę i jest zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
Niestety tuż obok jest krwiak i muszę być ostrożna, nie nosić itd.
Najgorzej, że sie dowiedziałam, ze jak karmie piersią to nie mogę przyjmować progesteron a ja pomad tydzień juz biorę 3xdzienie bo tamten lekarz mi kazał 😵 mam nadzieję, że nie zaszkodziłam córeczce przez to
Kurcze to faktycznie jakiś dziwny, moze nie zarejestrował dobrze ze mówisz ze karmisz. Ja byłam u dwóch i każdy z nich mówił ze póki karmie to nie brać progesteronu. Ja chciałam pomału odstawiać więc w sumie dzisiaj była druga juz noc bez karmienia więc myślę ze się udało. Trochę mnie boli serce i chce mi sie płakać bo miałam w planach karmić synka dłużej no a on dopiero wczoraj skończył roczek, ale cieszę się że udało sie bez jego płaczu tylko spokojnie się odstawił. :) niby lekarz mówił ze samo karmienie nie przeszkadza w niczym ale wiem tez ze z wiekiem byłoby go ciężej odstawić i mogłoby to później kosztować więcej stresu :)
A nie dopytalaś na wczorajszej wizycie czy napewno nic małej z tego powodu nie bedzie? Wydaje mi się że nie, lek przeciez tez metabolizuje sie w wątrobie, a zanim z krwi przejdzie do mleka to są juz zapewne śladowe ilości, także myślę ze spokojnie.

Cieszę sie bardzo ze jest serduszko, zwłaszcza ze najadłaś sie duzo strachu na początku 🥰
 
reklama
Powiem Wam dziewczyny, że miałam prowadzić ciążę z ubezpieczenia i na NFZ, ale wizyta na NFZ dramat. Także zostaje na prowadzeniu ciąży z ubezpieczenia, a na wizycie prywatnie okazało się, że lekarz pracuje w szpitalu w którym chce rodzić więc to też duży plus.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry