• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

reklama
no własnie ja już sama nie wiem, czy mój przypadek był jakiś wyjątkowy. Bo zawsze dziewczyny mówią, ze trzeba znaleźć leakrza, który przyjmuje na NFZ. Mój z NFZ nie ma nic wspólnego. Wypisał skierowanie do szpitala do którego chciałam iść, bo miałam najbliżej. Jedyne co, że badanie robił mi obcy lekarz, a nie mój, który zna moją historię.
A skąd wiesz, że nie ma? To, że przyjmuje tylko za kasę nie oznacza, że nie ma umowy z NFZ. Ja prowadziłam ciążę prywatnie, mój ginekolog ma gabinet, gdzie przyjmuje tylko za kasę. Ale jak w ciąży miałam sytuację nagłe brał mnie na wizytę za darmo i potem przy okazji się zorientowałam, że te akurat rozliczył na NFZ (i bardzo dobrze, że tak zrobił)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry