• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

Akurat nie chce się jakoś mocno uzewnętrzniać w tym temacie, bo to trudno wyjaśnić i zrozumieć, ale pierwsze dwa lata naszego związku były bardzo trudne, w sumie nie wiem, czy można to było wtedy nazwać związkiem. Ale wszystko to zostawiliśmy za sobą, do wczorajszego wieczora, kiedy nabrałam uzasadnionych wątpliwości, że problem powrócił. I po całej nocy i dzisiejszym dniu trawienia tego chyba pora po prostu zapytać go wprost. A później niech się dzieje co chce 🤷‍♀️

@Owulacja a z czego wynikają te kłótnie?

@Avy można tak powiedzieć, że załatwiam trzy posiłki jednym 😁
Bidulka 🥰🥰

Mam nadzieję, że obędzie się bez grubej awantury i dojdziecie do porozumienia. Trzymam za Was kciuki bo z tego co piszesz to fajna i wartościowa z Was para 😘
 
reklama
Akurat nie chce się jakoś mocno uzewnętrzniać w tym temacie, bo to trudno wyjaśnić i zrozumieć, ale pierwsze dwa lata naszego związku były bardzo trudne, w sumie nie wiem, czy można to było wtedy nazwać związkiem. Ale wszystko to zostawiliśmy za sobą, do wczorajszego wieczora, kiedy nabrałam uzasadnionych wątpliwości, że problem powrócił. I po całej nocy i dzisiejszym dniu trawienia tego chyba pora po prostu zapytać go wprost. A później niech się dzieje co chce 🤷‍♀️

@Owulacja a z czego wynikają te kłótnie?

@Avy można tak powiedzieć, że załatwiam trzy posiłki jednym 😁
Ja nie umiem tak ładnie napisać jak Ty. Ale na tyle na ile Cię "znam" to jesteście mądrymi ludźmi, którzy będą potrafili na spokojnie swoje problemy przepracować. Wierzę, że się dogadacie bez zbędnych awantur. Trzymam za Was mocno kciuki. Niech kłótnia zakończy się seksem na zgodę :)
 
Akurat nie chce się jakoś mocno uzewnętrzniać w tym temacie, bo to trudno wyjaśnić i zrozumieć, ale pierwsze dwa lata naszego związku były bardzo trudne, w sumie nie wiem, czy można to było wtedy nazwać związkiem. Ale wszystko to zostawiliśmy za sobą, do wczorajszego wieczora, kiedy nabrałam uzasadnionych wątpliwości, że problem powrócił. I po całej nocy i dzisiejszym dniu trawienia tego chyba pora po prostu zapytać go wprost. A później niech się dzieje co chce 🤷‍♀️

@Owulacja a z czego wynikają te kłótnie?

@Avy można tak powiedzieć, że załatwiam trzy posiłki jednym 😁
O cokolwiek Wam chodzi, trzymam kciuki żeby było dobrze. Nasz początek też był bardzo dziwny (wolałabym teraz o tym nie pisać, zawsze źle na mnie działa wracanie do tamtych chwil), ale na razie się udało to pokonać i chociaż wiem, że zawsze może się posypać to mocno wierzę, że nas to umocniło.
Z tego co piszesz o mężu to super facet, który Cię kocha, Ty kochasz Go, więc wierzę, że to ze wszystkim wygra 💪. Miłość czasem nie wystarcza, wiem, ale jesteś super mądrą kobietą i na pewno znajdziesz rozwiązanie w każdej sytuacji.
 

Załączniki

  • 5CAEB7BC-15C1-4756-BD6F-F80FF4ED5C46.jpeg
    5CAEB7BC-15C1-4756-BD6F-F80FF4ED5C46.jpeg
    291,7 KB · Wyświetleń: 112
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry