• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

no i super! Ciekawe czy by też wyszło gdybyś zrobiła rano bo ja ciągle tylko po obudzeniu robię i się zastanawiam czy tak naprawdę pik mam już dzień wcześniej wieczorem 🫣
generalnie chyba lepiej robić tak nawet 3 razy dziennie, bo można mieć krótki pik. Ja tak mam - gdybym robiła raz dziennie, to pewnie bym nie wyłapała. W takich dniach między 8 a 11 dc (owu miałam do tej pory prawdopodobnie między 10 a 12dc) robię w sumie 4-5 dziennie aż do pozytywnego i ja się z tym czuję bezpiecznie - nie wiem jak by podziałało na Ciebie, ale mi z tym dobrze, wiem, że raczej nie przegapię :)
 
reklama
no i super! Ciekawe czy by też wyszło gdybyś zrobiła rano bo ja ciągle tylko po obudzeniu robię i się zastanawiam czy tak naprawdę pik mam już dzień wcześniej wieczorem 🫣
Jak robiłam tylko raz dziennie to mi wychodziło rano, ale kiedyś coś mnie tknęło i zrobiłam o 23 w przeddzień owulacji spodziewanej i był, dlatego teraz robię 2 razy dziennie
 
generalnie chyba lepiej robić tak nawet 3 razy dziennie, bo można mieć krótki pik. Ja tak mam - gdybym robiła raz dziennie, to pewnie bym nie wyłapała. W takich dniach między 8 a 11 dc (owu miałam do tej pory prawdopodobnie między 10 a 12dc) robię w sumie 4-5 dziennie aż do pozytywnego i ja się z tym czuję bezpiecznie - nie wiem jak by podziałało na Ciebie, ale mi z tym dobrze, wiem, że raczej nie przegapię :)
tylko ja w te paseczki w końcu nie umiałam i kupuje clearblue a że głęboko w serduszku jestem cebula to szkoda mi je robić więcej niż raz dziennie 😂 poki co wychodzi pik w każdym cyklu ale ostatnio rzeczywiście się przestraszyłam że umknął
 
U mnie chyba jednak plamienie, nie @, bo po kilku godzinach ustało, ale @pluto_nova już nic nie zmieniaj, bo to nie ma sensu. Umówiłam się na wtorek do naszej prowadzącej z kliniki, niech ona zdecyduje, czy coś z tymi comiesięcznymi plamieniami robimy. Przyjmuje wtedy też androlog męża, to podejdę do niego z jutrzejszymi wynikami.

Generalnie powiem Wam, że od kliu dni czuje, że tak mnie te starania przeczołgały, tak wiele mnie o sobie nauczyły, tak mnie zmieniły, a to dopiero 8/9cs. To tylko kilka miesięcy, a tak wiele się w moim podejściu nie tylko do starań, ale i do życia zmieniło, że nie jestem w stanie poznać siebie sprzed kilku miesięcy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry