• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

Przestawiono mi plan taki: drożność, stymulacja 3 miesiace. Jeśli nie wyjdzie klinika: inseminacja i in vitro. Ja go zaakceptowałam.
Nawet do inseminacji na NFZ stymulują. Nie rozumiem tego szoku po co mi stymulacja skoro mam swoje owulacje. Może i mam, ale chu ja dają. Chwytam się wszystkiego. Jak każda z nas.
Ja nie jestem w szoku, po prostu z ciekawości chciałam wiedzieć co zmienia stymulacja w przypadku prawidłowych, naturalnych owulacji.
 
reklama
Tu wchodzi gre tylko genetyka i tyle a nie suple😀
też nie jestem pewna. Bo moje dzieci urodziły się duże jak na mnie (waga bez ciąży 45kg, syn 3700, córka 3600).
Ja i moje siostry waga urodzeniowa poniżej 3kg, za to moja starsza siostra (też drobna, wagowo cięższa odw mnie, ale o wiele niższa) najmniejsze z trójki dzieci 3900, a reszta grubo ponad 4kg 😅
 
też nie jestem pewna. Bo moje dzieci urodziły się duże jak na mnie (waga bez ciąży 45kg, syn 3700, córka 3600).
Ja i moje siostry waga urodzeniowa poniżej 3kg, za to moja starsza siostra (też drobna, wagowo cięższa odw mnie, ale o wiele niższa) najmniejsze z trójki dzieci 3900, a reszta grubo ponad 4kg 😅

Nie chodzi o samą siebie tylko właśnie rodzinę. Mi się ginekolog pytal jak u męża wagowo dzieci i z mojej strony rodzina 😀
 
Nie chodzi o samą siebie tylko właśnie rodzinę. Mi się ginekolog pytal jak u męża wagowo dzieci i z mojej strony rodzina 😀
no to u Nas drobne dzieci 😂 Mój były mąż i jego brat też takie słabe ponad 3kg 😂 Mąż mojej siostry ma syna z pierwszego małżeństwa i on wagę urodzeniową miał 3650, a już córka z moją siostrą niecałe 4100 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry