WSZYSTKIM JUBILATOM ŻYCZĘ ZDRÓWKA I DUUUŻO MIŁOŚCI!!!
Beti - Tymon też po szczepionce płakał i był niespokojny do wieczora, a ja płakałam razem z nim - to był jedyny jego taki płacz od urodzenia :-(
Weronikaa - oby Niuńka zasypiała tak dalej!
PM - mimo, że nikt nie ma takiego nicka to nie dało się zmienić na PM - system odrzucał - a to zasługa Aniaslu - już jej podziękowałam od nas obu ;-)
Asze - ja na poczatku jak odkładałam Tymona do łóżeczka , głaskałam go po główce i tak zasypiał - spróbuj, może i u Was się to sprawdzi.
Co do karmienia to też uważam, że związek z IQ to bzdury...
Fakt, też uważam, że karmienie piersią to takie "nasze chwile" i tego tylko będzie mi bardzo brakować, ale to przyszło dopiero po ok. 3 -4 tygodniach - wcześniej karmienie w ogóle nie sprawiało mi przyjemności (a raczej ból)i obiecywałam sobie, że wytrzymam do 3 miesięcy a potem butla..

Ale już mi się to odwidziało



